GPW zobowiązała wszystkie spółki notowane do przesłania oświadczenia dotyczącego przestrzegania zasad ładu korporacyjnego. Do 1 lipca miały one czas na podjęcie decyzji, czy akceptują corporate governance. Jeśli nie, to, zgodnie z zasadą "przestrzegaj albo wytłumacz" (comply or explain), powinny uzasadnić, dlaczego nie chcą uwzględnić całego katalogu zasad lub poszczególnych postanowień.
Do tej pory tylko kilkanaście spółek notowanych na GPW zgodziło się przyjąć bez zastrzeżeń zasady ładu korporacyjnego w całości. Kilka z nich to firmy zaliczane do indeksu WIG20: BZ WBK, KGHM, ComputerLand, Bank Handlowy oraz Pekao. Ponadto z dużych firm zasady zaakceptowały m.in.: Optimus, Ster-Projekt, ING Bank Śląski i Swarzędz.
Zastrzeżenia
Większość firm nie przyjęła w pełni "Dobrych praktyk w spółkach publicznych". Jak powiedział nam prezes GPW Wiesław Rozłucki, jest to rzecz normalna. Dla porównania, na giełdzie w Toronto w momencie wprowadzania corporate governance zasady te zostały przyjęte od razu jedynie przez 20% firm, pomimo znacznie większego doświadczenia rynku kanadyjskiego.
"Nie" dla corporate