"Dane ekonomiczne wskazują poprawę sytuacji i ta lepsza sytuacja oczywiście powoduje, że prognostycy podnoszą się prognozy tempa wzrostu gospodarczego. My na początku roku mówiliśmy, że 3,5% to górna granica wzrostu gospodarczego w tym roku" - powiedział agencji ISB Wójtowicz.
"Oceniam, że można taką perspektywę wzrostu podtrzymać, ale taki wzrost to jest maksimum" - dodał.
Ministerstwo Finansów prognozuje natomiast, że wzrost gospodarczy może wynieść w tym roku 3,2%, a wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner nie wyklucza, że ten poziom może zostać przekroczony.
Zdaniem ekonomistów ostatnie dane ekonomiczne mogą świadczyć o bardziej dynamicznym ożywieniu gospodarczym. Ich prognozy wzrostu gospodarki nie przekraczają w tym roku 3,5%, czyli poziomu zapisanego w ustawie budżetowej.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) szacuje natomiast, że wzrost gospodarczy w tym roku może przekroczyć nawet 3,5% i zaleca ostrożna politykę pieniężną, aby nie dopuścić do wzrostu inflacji.