"Jeśli spółka będzie na giełdzie to inwestorzy branżowi mogą pojawić się w spółkach grupy, czyli dystrybucyjnych, ale też w poszukiwaniu i wydobyciu. I w tej sprawie zamierzamy z nimi rozmawiać" - powiedział Kossowski w wywiadzie dla czwartkowej "Rzeczpospolitej".
Kossowski powiedział, że zarząd "musi" doprowadzić do debiutu w 2004 roku.
Prezes PGNiG powiedział także, że spółka chce zgody Unii Europejskiej na odsunięcie wejścia zasady TPA, czyli umożliwienia dostępu stronom trzecim do sieci przesyłowej. Jeśli okres przejściowy okaże się niemożliwy do uzyskania, PGNiG będzie musiał przyspieszyć proces restrukturyzacji.
Spółka w dalszym ciągu rozmawia z Naftą Polską na temat poziomu cen dla sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej.
"Ceny rzeczywiście mogą być niższe" - powiedział Kossowski. "O ile - tego jeszcze nie ustaliliśmy. Trwają rozmowy z Naftą Polską w tej sprawie. Ale trzeba pamiętać, że to nie gaz jest głównym powodem problemów w sektorze, bo , zależnie od spółki, stanowi od 11% do 35% kosztów" - dodał.