W drugim kwartale wpływy Vivendi Universal zmniejszyły się o 6%, do 6,13 mld euro, pomijając sprzedane i kupione aktywa oraz wpływ wahań kursów na rynku walutowym. Uwzględniając oba te czynniki, spadek wyniósł aż 60%. Eksperci spodziewali się, że wpływy wyniosą 6,44 mld euro.
Szczególnie dotkliwe dla francuskiego potentata było pogorszenie wyników jego jednostek amerykańskich. Największy na świecie producent nagrań muzycznych - Universal Music Group - odnotował 29-proc. spadek sprzedaży do 1,07 mld euro. Zmagał się bowiem z coraz bardziej agresywną konkurencją ze strony nagrań pirackich, a jednocześnie popyt na jego produkty malał ze względu na trudną sytuację gospodarczą.
Wpływy Vivendi Universal Entertainment, obejmującego studia filmowe Universal i produkcję telewizyjną, zmniejszyły się o 15%, do 1,52 mld euro. Obie jednostki odczuły spadek kursu dolara do euro.
Dyrektor generalny Jean-Rene Fourtou usiłuje sprzedać Uiniversal Entertainment, co powinno ułatwić przywrócenie całej spółce ratingu inwestycyjnego. Dotychczas pozbyto się aktywów o wartości 11 mld euro, przeznaczając uzyskane środki na spłatę olbrzymiego zadłużenia. W połowie br. wynosiło ono 13,6 mld euro.
Pod nowym kierownictwem Vivendi Universal zamierza skupić uwagę na telekomunikacji i telewizji we Francji, zachowując także jednostkę fonograficzną. Wpływy spółki telekomunikacyjnej Cegetel wzrosły w minionym kwartale o 6%, do 1,83 mld euro, a jej część bezprzewodowa SFR zwiększyła w tym czasie liczbę abonentów o 203 tys., do 13,9 mln.