- Drugi kwartał był dobry. Osiągnięte wyniki są zgodne z naszymi planami i w związku z tym podtrzymujemy prognozę roczną - powiedział na wczorajszej konferencji prasowej Artur Kawa, prezes Eldorado. Grupa kapitałowa miała przychody równe 218,2 mln zł i zysk netto 3,7 mln zł (odpowiednio o 33,3% i 54,2% wyższe niż rok wcześniej). Roczna prognoza zarządu, zakładająca jedynie rozwój organiczny, mówi o przychodach na poziomie 893 mln zł i zysku 13 mln zł. - Zgodnie z zapowiedziami prowadzimy rozmowy z potencjalnymi kandydatami do konsolidacji w sektorze detalicznym i hurtowym. Jesteśmy w pełni przygotowani do przejęć. Musimy być natomiast pewni, że dany podmiot jest wart fuzji - nie mogę obiecać, że dojdzie do jakiejś transakcji jeszcze w tym roku - stwierdził prezes.
W ramach polityki inwestycyjnej, grupa otworzyła w drugim kwartale dwie hurtownie cash&carry (w sumie 16 obiektów) i trzy supermarkety "Stokrotka" (ich liczba wzrosła do 27). Rozszerzyła się też - z 215 do 227 - sieć sklepów detalicznych "Groszek", zarządzana na zasadzie franszyzowej. - Pod koniec roku chcemy mieć 30-32 "Stokrotki" i stworzyć kolejne 30 do 50 "Groszków". Plany na kolejne lata to dalszy rozwój sieci sprzedaży i poprawa wyników o 20-25% rocznie. Nasz południowo-wschodni obszar działalności małymi krokami przesuwać się będzie w głąb kraju. Być może w 2005 r. będziemy mogli się nazwać firmą ogólnopolską - zapowiedział A. Kawa. Nakłady inwestycyjne poniesione w pierwszym półroczu Eldorado szacuje na dwadzieścia kilka milionów zł.
- Uważam, że Eldorado pokazało bardzo dobre wyniki. Wzrost przychodów przekroczył nieco moje oczekiwania, zysk był całkowicie zgodny - powiedział Sebastian Słomka, analityk BDM PKO BP. - Wierzę, że zapowiedzi zarządu co do wyników rocznych będą zrealizowane, a może uda się je nawet przekroczyć. Podobnie jest z planami inwestycyjnymi - nie widzę żadnych zagrożeń, spółka ma dużą zdolność kredytową - dodał. W rekomendacji z połowy czerwca analityk wycenił jeden walor na 26,5zł. - Biorąc pod uwagę, że w przyszłym roku może obowiązywać 19-proc. CIT, cena 30 zł na koniec roku jest bardzo realna - stwierdził S. Słomka.