O 50% wzrosły skonsolidowane przychody przedsiębiorstwa. W sprawozdaniu grupy uwzględnione zostały bowiem wyniki Orlen Deutschland, firmy zarządzającej siecią stacji paliwowych w Niemczech (Orlen kupił je od BP w zeszłym roku). Przedstawiciele koncernu na wczorajszej konferencji prasowej tłumaczyli, że rosnąca sprzedaż to również efekt modernizacji krajowej sieci stacji.
W ciągu ostatnich kilku miesięcy spadła jednak sprzedaż hurtowa, co jest wynikiem między innymi nasilającej się konkurencji (przede wszystkim z Grupą Lotos) oraz rosnącego importu. Firma sprzedała o 4% mniej benzyn, zwiększyła za to sprzedaż olejów napędowych (o 9%) i LPG.
Koszty urosły, ale spadną
O prawie 60% zwiększyły się w II kwartale w porównaniu z analogicznym okresem 2002 r. koszty sprzedaży. To efekt wydatków związanych z przejęciem Orlen Deutschland oraz modernizacją stacji paliwowych. W rezultacie jednak wynik na działalności operacyjnej jest o 31 mln zł niższy niż przed rokiem i wynosi 175 mln zł.
W II półroczu, zdaniem Jacka Strzeleckiego, wiceprezesa odpowiedzialnego za finanse spółki, koszty sprzedaży powinny znacznie spaść. Orlen planuje bowiem cięcie w wydatkach i odchudzenie grupy kapitałowej.