W II kwartale grupa Forte zanotowała 70,5 mln zł przychodów i niemal 1,5 mln zł straty netto. W I półroczu wynik był dodatni (61 tys. zł). - Stawialiśmy sobie w tym roku za cel, aby mimo nieciekawej sytuacji na rynku, zamknąć I półrocze bez straty, i to się udało - komentuje Andrzej Korzeb, członek zarządu Fabryki Mebli Forte. Drugi kwartał jest tradycyjnie najmniej korzystny dla branży meblarskiej. W zeszłym roku spółka poniosła 4,8 mln zł straty, a w 2001 r. - niemal 11 mln zł. - W II kwartale skupiliśmy się głównie na działalności promocyjnej i inwestycyjnej. Modernizacja parku maszynowego, która miała pochłonąć kilkanaście milionów złotych, została już praktycznie zakończona. Jesteśmy gotowi do rozpoczynającego się właśnie sezonu - stwierdził A. Korzeb.

Grupa w porównaniu z II kwartałem 2002 r. zanotowała 25-proc. wzrost przychodów. - To wpływ kilku czynników - wysokiego kursu euro, co poprawiło wyniki eksportu, zwiększenia wolumenu sprzedaży, jak i uwzględnienia w sprawozdaniu grupy wyników fabryki na Ukrainie - tłumaczy A. Korzeb. Zagraniczna spółka zanotowała w pierwszym półroczu przychody na poziomie 3 mln zł. - Podmiot ten rozpoczyna dopiero działalność. Stworzyliśmy też w ostatnim czasie nową spółkę w Rosji. Do jej zadań będą należały przede wszystkim sprzedaż i promocja towarów otrzymywanych z Ukrainy - mówi członek zarządu.

- Wyniki Forte nie zaskoczyły mnie - oczekiwałem, że spółka pokaże stratę, co wynika z sezonowości sprzedaży. Widać natomiast, że efekty przynoszą restrukturyzacja i cięcia kosztów - ocenia Radosław Solan, analityk BDM PKO BP. Nie zmienia prognozy dla Forte na bieżący rok: 335,5 mln zł przychodów i 11,8 mln zł zysku netto. - Wyniki w III i IV kwartale powinny być dobre - uważa analityk.