CitiInsurance Polska TUnŻ, spółka-córka amerykańskiej CitiInsurance International Holdings Inc., jest jednym z najmłodszych stażem zakładem ubezpieczeń na życie w Polsce. Działalność operacyjną rozpoczęła w drugiej połowie ub.r. (kilka miesięcy wcześniej została odkupiona od TU Nordea Polska). Amerykanie od początku postawili na bancassurance, czyli wspólną ofertę banku i ubezpieczyciela. Ich jedynym partnerem jest Citibank Handlowy.
W ramach 7 grupowych umów ubezpieczonych jest już ponad 200 tys. jego klientów. Dzięki tej współpracy spółka dynamicznie pozyskuje składki. W I półroczu br. przypis składki brutto wyniósł 18,2 mln zł, z czego 10,9 mln zł przypadło na II kwartał. W całym 2003 r. przychody ze składek CitiInsurance Polska TUnŻ mają przekroczyć 30 mln zł.
W ciągu sześciu miesięcy firma osiągnęła 0,95 mln zł zysk netto. Oznacza to, że już w czerwcu Amerykanie osiągnęli próg rentowności, a więc znacznie wcześniej, niż planowano. Jeszcze w grudniu ub.r. przy okazji oficjalnej inauguracji działalności mówiono, że inwestycja zacznie się zwracać po dwóch latach. Według Seshadri Venkata Rangana, prezesa spółki, osiągnięte rezultaty w I półroczu 2003 r. zarówno pod względem zebranej składki brutto, jak i wyniku finansowego potwierdzają słuszność wybranej strategii bancassurance.
Na razie spółka traci na działalności operacyjnej - w I półroczu strata techniczna wyniosła 1,3 mln zł. Nie podano wartości wypłaconych odszkodowań i świadczeń. A właśnie te koszty będą decydowały w głównej mierze (np. wzrost liczby rezygnacji z polis) o tym, czy uda się utrzymać wynik netto. Spółka ma bowiem niskie stabilne koszty działalności.