Na wczorajszej sesji właściciela zmieniło ponad 4,01 mln akcji Elektrimu (niemal 4,8% kapitału spółki), czyli 14-krotnie więcej niż średnio na sesji w ciągu ostatniego miesiąca. Kurs spółki sięgnął 3,7 zł. Wszystko dlatego, że w poniedziałek Deutsche Telekom złożył długo oczekiwaną ofertę. Niemiecki operator zaproponował, że odkupi od Elektrimu i Vivendi 51% udziałów w PTC za 1 mld euro.
Nikt nic nie wie,
a kurs rośnie
Mimo że nic nie jest jeszcze przesądzone, inwestorzy zareagowali entuzjastycznie. - Wzrost wyceny akcji Elektrimu nie ma nic wspólnego z fundamentami spółki. Nie znamy nadal warunków oferty, nie wiadomo, ile Elektrim otrzyma za udziały w Elektrimie Telekomunikacja ani jakie będą dalsze losy jego części energetycznej - mówi Włodzimierz Giller, analityk Deutsche Bank Securities.
Jego zdaniem, jest mało prawdopodobne, aby Elektrim, który ma mniejszościowy pakiet udziałów ET, otrzymał za niego połowę z oferowanego przez Niemców miliarda euro. - Otrzyma zapewne mniej, a za uzyskane środki będzie musiał spłacić obligatariuszy - sądzi W. Giller.