Na początku lipca Elektrim wystąpił do MSP o przedłużenie terminu realizacji inwestycji w elektrownię Pątnów II o dziewięć miesięcy, oraz na utworzenie spółki PAK Infrastruktura i wniesienie do niej infrastruktury wspólnej dla ZE PAK i budowanej elektrowni Pątnów II. Takich rozwiązań wymagają od Elektrimu banki, które wstępnie zgodziły się na finansowanie projektu.
"Rozwiązanie to nie było przewidziane w umowie prywatyzacyjnej, a może prowadzić do przeniesienia części majątku do spółki, nad którą MSP nie będzie w stanie sprawować efektywnej kontroli" - poinformowało MSP w komunikacie przesłanym we wtorek wieczorem.
Wcześniej, we wtorek po południu, wiceminister skarbu Tadeusz Soroka powiedział dziennikarzom, że Skarb Państwa nie zamierza dążyć do kontroli operacyjnej nad PAK, a jedynie chce zabezpieczyć wartość posiadanych w spółce 50% akcji.
"Stanowisko MSP jest w pełni uzasadnione w sytuacji, gdy znacząca cześć majątku ZE PAK ma - zgodnie z propozycjami Elektrimu - znaleźć się poza ZE PAK, co w konsekwencji doprowadzić może do obniżenia wartości akcji należących do Skarbu Państwa. Obrona pozycji MSP jako akcjonariusza ZE PAK nie oznacza zamiaru przejmowania kontroli operacyjnej nad spółką" - poinformowało MSP w komunikacie we wtorek wieczorem.
W sobotnim komunikacie Elektrim, który ma 38% w PAK podał, że ponieważ MSP nie wydało zgody na przedłużenie realizacji inwestycji Pątnów II, Elektrim nie będzie w stanie pozyskać finansowania ten projekt. Elektrim złożył w związku z tym w MSP oświadczenie, w którym uchylił się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego przez spółkę, zawartego w treści umowy prywatyzacyjnej.