- Kurs Orbisu rośnie systematycznie niemal od dwóch miesięcy, czyli od momentu kupna od branżowego akcjonariusza - Accoru - spółki Hekon. Sytuacja ta wskazuje więc na pozytywną ocenę transakcji przez inwestorów - mówi Katarzyna Perzak, analityk DM Millennium. W sieci Hekona znajduje się 8 hoteli marki Ibis oraz trzy obiekty marki Novotel, z czego jeden w Wilnie (obecnie w budowie). Orbis, inwestując w tę spółkę, zdecydował się jednocześnie na rozwój w segmencie hoteli ekonomicznych, gdzie panuje mniejsza konkurencja i marże są wyższe. - Wydaje mi się, że walory Orbisu mogą pozostać w trendzie wzrostowym, o ile w przyszłości wyniki połączenia obu spółek nie rozczarują. Jeśli natomiast na rynku nastąpi korekta, nie ominie ona Orbisu - dodaje K. Perzak.
W ciągu dwóch miesięcy kurs zwyżkował o ponad 55%. Niektórzy specjaliści twierdzą, że w początkowej fazie wzrostów zakupów dokonywali przede wszystkim inwestorzy zagraniczni. Obecnie akcje Orbisu odkupują od nich polskie fundusze. Wczoraj, po wzroście o 3,8%, papier Orbisu wart był 27 zł. Właściciela zmieniło 103,6 tys. walorów.
Renata Klita, analityk ING Securities, oczekuje, że Orbis będzie zachowywał się podobnie jak indeks WIG20. - Do tej pory występowała ta korelacja. Nie ma powodów do większej niż rynek ewentualnej przeceny - mówi. W jej analizach jeden walor wyceniany jest na 20,3 zł, a z uwzględnieniem spodziewanej w przyszłym roku obniżki podatku CIT do 19% - na 22,1 zł.
Kwartalne wyniki Orbisu były zgodne z oczekiwaniami analityków. Przychody hotelowej spółki spadły o 8%, porównując z II kwartałem 2002 r., do 160,1 mln zł, a zysk netto wyniósł 38,5 mln zł. Na wysoki wynik netto miała m.in. wpływ sprzedaż pakietu PolCardu. Spółka zyskała z tego tytułu ok. 17 mln zł netto. Nawet jednak bez tej transakcji, zysk netto był i tak lepszy niż przed rokiem (20,3 mln zł). Wskaźnik obłożenia pokoi spadł o 2,4 pkt proc., do 50,3%. Dalsze ochłodzenie w turystyce było związane z wojną z Irakiem, wirusem SARS ciągłym brakiem ożywienia gospodarczego. Orbis natomiast znacznie, bo o 14%, ograniczył koszty. Wpłynęły na to m.in. niższe koszty zarządu i redukcja zatrudnienia o ok. 16% w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2003 r.
- Myślę, że II półrocze będzie znacznie lepsze dla spółki. Branża hotelarska wydaje się odbijać od dna, spadek przychodów już w drugim kwartale był mniej drastyczny niż w poprzednich, porównując rok do roku - twierdzi R. Klita. Przewiduje, że grupa zakończy rok przychodami na poziomie 802 mln zł i zyskiem 67,4 mln zł, z czego ok. 7 mln zł przypada na Hekon, przy założeniu, że jego wyniki będą konsolidowane w grupie Orbisu już w czwartym kwartale.