Kompap jest firmą handlowo--produkcyjną. Zaopatruje instytucje finansowe i sieci handlowe m.in. w papier i druki. Obecnie działają trzy zakłady: w Kwidzynie, Łodzi i Szczecinie. - Względy ekonomiczne powodują, że zdecydowaliśmy się skoncentrować produkcję w dwóch miejscach. Plan na ten rok to stopniowe wygaszanie produkcji w Łodzi i przenoszeniu jej do Kwidzyna - mówi Wiesław Judycki, prezes spółki. - W Łodzi rozwijamy natomiast część magazynową i centrum logistyczne - dodaje. Wytwarzane przez Kompap produkty to m.in. rolki do kas fiskalnych i bankomatów, papiery do drukarek (tzw. składanka komputerowa), etykiety samoprzylepne oraz druki płaskie (np. instrukcje, bloczki).

- W bieżącym roku płacimy za zmiany związane z organizacją handlu. Po rozwiązaniu umów o prowadzenie oddziałów straciliśmy część odbiorców. Myślę, że sprzedaż będzie rosła w przyszłym roku, stopniowo bowiem powracają do nas klienci - uważa W. Judycki. Do tej pory Kompap prowadził dystrybucję poprzez sieć 26 oddziałów na terenie całego kraju. Obowiązywał w nich system prowizyjny, a dostarczony towar należał wciąż do Kompapu. W większości oddziałów giełdowa spółka ponosiła też koszty przechowywania zapasów. Teraz oddziały są likwidowane, a sprzedaż prowadzona jest na zasadzie dealerskiej (poszczególne firmy kupują towar od Kompapu na własny rachunek i ryzyko). Spadek sprzedaży był widoczny już w II kwartale br. - porównując z rokiem poprzednim zmniejszyła się o 20%, do 8,2 mln zł. Spółka zanotowała stratę netto 436 tys. zł. Ograniczyła jednocześnie koszty sprzedaży o 20%, a ogólnego zarządu o 30%.

Wczoraj kurs akcji Kompapu nie zmienił się i wyniósł 5,45 zł.