Reklama

KGHM może zarobić więcej, niż prognozuje

Polscy akcjonariusze Polkomtela - PKN, PSE i KGHM - w maju lub czerwcu przyszłego roku mogą sprzedać jego walory - uważa Stanisław Speczik, prezes miedziowej spółki. W grę wchodzi m.in. publiczna oferta. KGHM może mieć w tym roku wyższy zysk, niż prognozował.

Publikacja: 06.09.2003 09:07

Doradcy, którzy mieli pomóc w sprzedaży walorów Polkomtela, zostaną wybrani do końca września, czyli dwa tygodnie później, niż zakładano. - Opóźnienia w sprzedaży akcji Polkomtela nam nie przeszkadzają. Gdyby transakcja była teraz, musielibyśmy oddać pieniądze bankom. Wynika to z naszych umów kredytowych - powiedział Stanisław Speczik, prezes KGHM, podczas forum ekonomicznego w Krynicy.

Wyjście z Polkomtela i Dialogu

Dlaczego opóźnienie sprzedaży Polkomtela jest korzystne dla KGHM? Ponieważ prawie równolegle chce on załatwić sprawę Dialogu - swojej spółki telekomunikacyjnej, na którą jest znacznie zadłużony w bankach. - Pewne firmy przedstawiły nam swoje oferty w sprawie Dialogu. Teraz na ich bazie przygotujemy memorandum, które roześlemy do innych podmiotów - powiedział S. Speczik. - Poważne działania, dotyczące Dialogu są możliwe dopiero w I połowie przyszłego roku. Chcemy bowiem poczekać, aż firma ta skorzysta z możliwości zamiany zobowiązań koncesyjnych na inwestycje, co i jej, i nam da olbrzymi zysk. Chodzi o 400-500 mln zł. Pod warunkiem, że zamiana nastąpi w tym roku.

Przedstawiciele lubińskiego holdingu twierdzą, że są otwarci na propozycje, dotyczące Dialogu. Dopuszczają zarówno sprzedaż firmy w całości, w części lub połączenie jej z innymi. Są też otwarci w sprawie Polkomtela. - Możliwa jest sprzedaż tych akcji na przykład poprzez giełdę - powiedział Andrzej Szczepek, wiceprezes KGHM. - To, jaką formę wybierzemy, zależy m.in. od czasu i przedstawionych wycen. A jaka cena zadowoliłaby KGHM? - Uważamy, że Polkomtel to lepsza firma niż Era i wart jest 2-3 mld euro - wyjaśnił A. Szczepek. - Jeśli uznamy, że cena jest zbyt niska, zrezygnujemy ze sprzedaży Polkomtela - dodał prezes Speczik.

Możliwy wyższy zysk

Reklama
Reklama

Prezes Speczik nie wyklucza, że wynik KGHM na koniec tego roku może być nieznacznie lepszy od prognozy, zakładającej osiągnięcie 249 mln zł zysku netto. - Trzeci kwartał zapowiada się dobrze. Poprawiły się parametry makroekonomiczne i nasze programy oszczędnościowe dają podobne efekty jak wcześniej - wyjaśnił prezes spółki. Zastrzegł jednak, że w drugim półroczu KGHM mogą czekać dodatkowe koszty w wysokości ponad 20 mln zł, gdyż chce ona przyspieszyć program modernizacji maszyn górniczych. - W zamian za niższy zysk w tym roku, osiągniemy za 2-3 lata obniżkę kosztów - podkreślił. Wydatki na modernizację zostaną wyasygnowane tylko wtedy, gdy spółka będzie miała zagwarantowane wykonanie prognozy zysku.

Prezes Speczik uważa, że KGHM nie będzie musiał tworzyć kolejnych rezerw na zobowiązania podatkowe z tytułu zaległego VAT. Spółka prowadzi rozmowy z Urzędem Kontroli Skarbowej na temat kompromisowego rozwiązania sprawy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama