Zdaniem Jerzego Kickiego z Polskiej Akademii Nauk, jeżeli KGHM nie sięgnie po złoża zalegające głębiej, to wystarczy mu rudy z dotychczasowych wyrobisk na 20-25 lat. - Prawdopodobnie jeszcze ten zarząd koncernu będzie musiał podjąć decyzję o wielkiej inwestycji, jaką jest skierowanie wydobycia na nowy obszar, tzw. Głogów Głęboki, gdzie są udokumentowane złoża poniżej 1500 metrów. Wystarczą na to, aby o co najmniej 15 lat wydłużyć czas eksploatacji prowadzonej przez KGHM - powiedział.

Lubińska spółka wybiera obecnie rudę zalegająca na głębokości nawet 1,1 tys. metrów pod ziemią. - Zarząd bardzo poważnie rozpatruje możliwość eksploatacji tzw. złóż głębokich - powiedział Dariusz Wyborski, rzecznik prasowy KGHM. Decyzje o nowych inwestycjach będą uzależnione od cen miedzi na rynkach światowych i koniunktury. Budowa szybu służącego do eksploatacji złóż głębokich może kosztować około 100 mln USD.