Z projektu budżetu na 2004 r. wynika, że rząd oczekuje bezinflacyjnego ożywienia gospodarczego w latach 2005-2006. W ustawie budżetowej zapisano, że dynamika PKB ustabilizuje się w tym okresie na poziomie 5-6%. Rząd spodziewa się również dalszego wzrostu popytu konsumpcyjnego i spożycia indywidualnego. W tym okresie ma nastąpić realny wzrost eksportu oraz importu.
Według analityków rządowych, znaczne przyspieszenie nie przełoży się na wzrost inflacji, która nie powinna przekroczyć 3%. W związku z tym podstawowa stopa procentowa ma ustabilizować się w okolicach 4%. W budżecie zapisano również działania, których celem jest przyjęcie euro w 2007 r. Pierwszym krokiem jest powiązanie złotego z euro w mechanizmie walutowym ERM2 w latach 2005-2006. Jednak kurs, po jakim wejdziemy do strefy euro, nie został jeszcze ustalony. Resort finansów oszacował natomiast średnioroczny kurs naszej waluty w 2004 r. Dolar ma kosztować 3,78 zł, a euro 4,25 zł.
W budżecie przedstawiono także koszty i sposób finansowania potrzeb pożyczkowych państwa w przyszłym roku. Ministerstwo Finansów planuje wyemitować w 2004 r. na rynku krajowym skarbowe papiery dłużne za 144,4 mld zł. W tym samym czasie finansowanie zagraniczne ma przynieść 108,6 mld zł. W sumie jest to ponad 250 mld zł, z czego ponad 60 mld zł - jak szacują analitycy - będzie nowym długiem Skarbu Państwa.