W ciągu najbliższych trzech tygodni należy oczekiwać rozstrzygnięcia przetargu na system Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Jego wartość jest szacowana na około 350 mln zł. Kolejne 160 mln zł pochłonie jego eksploatacja. Oferty złożyło pięć firm. Najniższą cenę (230 mln zł brutto) zaproponował Softbank, który startuje z południowoafrykańskim partnerem - spółką Face Technologies. Oferta ComputerLandu, który wspierają Hewlett-Packard i Oracle, opiewa na 330 mln zł. Najważniejszym kryterium (z 55-proc. wagą), branym pod uwagę przy wyborze wykonawcy, jest cena.
- Mimo że za faworytów byli wcześniej uważani Prokom bądź ComputerLand, to teraz większe szanse wydaje się mieć Softbank - wskazał Sobiesław Pająk, analityk CDM Pekao. Kurs ComputerLandu, po ujawnieniu wartości poszczególnych ofert, spadł w ciągu kilku dni ze 120 zł do 100 zł. Spółka nie składa broni.
- Nasza oferta to efekt kilku lat pracy, dlatego uważamy, że rozwiązanie, które proponujemy, w znakomity sposób spełnia warunki przetargu i samą koncepcję budowy CEPiK-u - powiedział nam Michał Michalski, rzecznik spółki. Na korzyść ComputerLandu przemawia również bardzo egzotyczny partner Softbanku, którego rozwiązanie (ma być wykorzystane w CEPiK-u) nie było do tej pory sprawdzane poza Afryką. - Mówi się, że podmiot ten za wszelką cenę chce zaistnieć w Europie, dlatego jest w stanie zrezygnować z części swojego wynagrodzenia, a oferta może być przez to tak tania - stwierdził nasz rozmówca, który zastrzegł sobie anonimowość.
Krótki termin realizacji CEPiK-u (system ma ruszyć z początkiem 2004 r.) oznacza, że już w tym roku zwycięzca przetargu może liczyć na spore wpływy. - Po słabym pierwszym półroczu, drugie będzie już dla ComputerLandu wyraźnie lepsze. Oczekuję w 2003 roku poprawy w porównaniu z 2002 r. - mówił S. Pająk, zastrzegając, że prognozy te nie uwzględniają potencjalnych przychodów z CEPiK-u. Ostrożniej wypowiada się na ten temat Ewa Radkowska z ING IM. - Tegoroczne wyniki ComputerLandu nie będą zachwycające - stwierdziła.
Po CEPiK-u do rozstrzygnięcia pozostaje w tym roku jeszcze jeden duży kontrakt - na nowy system finansowo-księgowy w Telekomunikacji Polskiej. W walce o to wdrożenie (warte grubo ponad 50 mln zł) znowu spotkały się ComputerLand i Prokom.