Reklama

45 mln zł za Nomi

Fundusz z grupy Enterprise Investors (EI) odkupił od koncernu Kingfisher 100% akcji Nomi, mającej sieć supermarketów z artykułami wyposażenia wnętrz i ogrodów. Inwestor zapłacił 45 mln zł, czyli niewiele więcej niż w 2001 r. wynosił kapitał zakładowy przejmowanej firmy.

Publikacja: 17.09.2003 09:27

Stanisław Knaflewski, partner w EI, poinformował, że Polish Enterprise Fund IV zapłacił Kingfisherowi za akcje Nomi 45 mln zł. Menedżerowie dają sobie 1,5 roku na ujednolicenie formuły działania.

- W ciągu następnych miesięcy będziemy pracować nad krótko- i średnioterminową strategią dla spółki - powiedział S. Knaflewski. Według EI, należy ujednolicić format sklepów Nomi, tak aby firma była kojarzona w sposób precyzyjny przez docelową grupę klientów, czyli mieszkańców małych i średnich miast. Według Mariusza Gliwińskiego, prezesa Nomi, najefektywniejsze są obecnie tzw. "miniwarehousy", czyli markety o powierzchni 8 tys. mkw.

Obecnie Nomi ma 39 sklepów w 38 miastach. Docelowo spółka chce być obecna w 80 miastach i mieć 15-20-procentowy udział w rynku marketów z wyposażeniem "zrób to sam" (ang. DIY). Partnerzy nie podali, ile kosztować będzie rozwój firmy.

Na koniec 2002 r. Nomi miało 400 mln zł przychodów i 1,4 mln zł zysku netto. W tym roku planuje wypracować 500 mln zł przychodów. Na pytanie, czy Nomi może ponownie trafić na GPW, Stanisław Knaflewski odparł, że to jego ulubiona ścieżka wyjścia z inwestycji.

Nomi, kiedyś Polish Life Improvement (PLI) ma za sobą 5 lat giełdowej historii. Na rynek równoległy trafiła w 1996 r. jako firma Michała Sołowowa, kieleckiego biznesmena znanego z inwestycji w branży budowlanej. W 1998 r. 63% akcji kupił Kingfisher, brytyjski potentat, obecnie po fuzji z Castoramą.

Reklama
Reklama

W 2001 r. Brytyjczycy wycofali Nomi z giełdy. Jej kapitał zakładowy wynosił wtedy 42,3 mln zł i dzielił się na 21,1 mln akcji. Od tamtego czasu została dokapitalizowana kwotą ponad 150 mln zł. Główny magazyn i siedziba Nomi nadal znajdują się w Kielcach.

Comp na giełdę

Enterprise Investors mniej więcej co roku wprowadza na warszawską giełdę jedną firmę. W przyszłym roku będzie to spółka informatyczna Comp. Według S. Knaflewskiego, emisja może mieć miejsce w I kwartale 2004 r. EI ma

w swoim portfelu dwa Compy: rzeszowski (Comp Rzeszów) i warszawski (Comp SA). Mimo że Comp SA jest akcjonariuszem Compu Rzeszów, to na GPW, ze względu na rozmiary, trafi zapewne ta druga firma.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama