"Nie wiemy jeszcze, jakie akcje otrzymamy, ani kiedy dokładnie do nas trafią. W przypadku akcji płynnych nie będzie ograniczeń w ich sprzedaży" - powiedział ISB Klank. "Jeżeli jest dobra koniunktura [na giełdzie - przyp. ISB], to będziemy chcieli je sprzedać" - powiedział prezes dodając, że KW poszukuje sposobów na zabezpieczenie bieżącego funkcjonowania.
Rząd przyjął we wtorek, 16 września, uchwałę o dokapitalizowaniu KW akcjami płynnych spółek giełdowych o wartości ok. 400 mln złotych. Wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner powiedział wówczas, że sposób dokapitalizowania jest sprawą poufną, a nazwy spółek, które otrzyma Kompania, zostaną ujawnione dopiero po ich przekazaniu. Klank powiedział również ISB, że w przypadku obiecanych przez rząd kolejnych 400 mln zł w aktywach niepłynnych, KW będzie chciała, aby te aktywa posłużyły jako zabezpieczenie pod ewentualne pożyczki i kredyty. Spółka na razie nie negocjuje żadnych długoterminowych kredytów, dodał. Dokapitalizowanie Kompanii Węglowej jest związane z realizacją rządowego programu restrukturyzacji górnictwa. Projekt ten zakłada dokapitalizowanie KW 800 mln zł do końca września, z czego 400 mln zł w akcjach płynnych. Kompania Węglowa rozpoczęła działalność na początku 2003 roku w wyniku połączenia pięciu spółek węglowych. W skład KW weszły wtedy 23 kopalnie ze spółek węglowych: Rudzkiej, Gliwickiej, Nadwiślańskiej i Rybnickiej, a także przejmowanych spółek Bytomskiej Spółki Węglowej. Marta Koblańska (ISB)