Po spotkaniach Komitetu Otwartego Rynku, organizowanego co sześć tygodni, Fed publikuje z reguły krótki komunikat dotyczący oceny stanu gospodarki oraz konsekwencji dla polityki monetarnej. "Po wnikliwej dyskusji Komitet podjął decyzję o nie- wprowadzaniu zasadniczych zmian w polityce informacyjnej" - można przeczytać w ujawnionych protokołach.
Przedstawiciele Fed byli często krytykowani za wysyłanie sprzecznych sygnałów dotyczących kondycji gospodarki oraz polityki monetarnej. Język komunikatów wydawanych po regularnych posiedzeniach Komitetu Otwartego Rynku często był tak mętny, że na Wall Street, parafrazując Orwella, zaczęto nazywać go "fedomową". Podobnie traktowane są zeznania prezesa Rezerwy Federalnej Alana Greenspana przed komisjami amerykańskiego Kongresu. Komunikaty i wypowiedzi są często tak niejednoznaczne, że są interpretowane w różny sposób, powodując zamieszanie na rynkach kapitałowych. Tak było wiosną, kiedy Fed zaczął ostrzegać przed niebezpieczeństwem deflacji i zapowiedział "niekonwencjonalne metody" obniżania stóp procentowych. Sprowadziło to stopy długoterminowych kredytów do najniższego poziomu od 40 lat. Z kolei "konwencjonalna" obniżka stóp z 25 czerwca o 25 punktów bazowych na tyle rozczarowała rynki, że długoterminowe stopy znacznie wzrosły.
Decyzję o zorganizowaniu spotkania poświęconego jedynie metodom komunikowania się Fed podjął jeszcze w sierpniu. Poniedziałkowe spotkanie na temat polityki informacyjnej poprzedzało regularne posiedzenie Komitetu Otwartego Rynku, na którym Alan Greenspan i jego koledzy postanowili utrzymać stopy procentowe na dotychczasowym poziomie.