? Zebrane z oferty publicznej środki zostaną przeznaczone na umacnianie pozycji na rynku krajowym, ekspansję na rynki zagraniczne, rozwój nowych produktów, jak i skup części akcji należących do obecnych właścicieli ? mówi Sławomir Borkowski, członek zarządu Impela. Dodał, że zarząd przewiduje, iż w najbliższych latach na dywidendę będzie przeznaczane 25% skonsolidowanego zysku. Ubiegły rok grupa zamknęła 34,5 mln zł zysku netto, przy przychodach równych 406,4 mn zł.
Rozwój spółki ma mieć charakter zarówno organiczny, jak i będzie bazować na przejęciach. Obecnie Impel prowadzi negocjacje z sześcioma podmiotami w Polsce i czterema na Litwie i Łotwie. Do siedmiu już została skierowana oferta nabycia akcji lub udziałów. ? Chcemy poszerzać koszyk produktów m.in. o zaawansowane technologie, związane np. z przeliczaniem pieniędzy czy gospodarką odpadami, jak i o usługi kompleksowe dla klientów ? takie jak zarządzanie nieruchomościami ? mówi S. Borkowski.
Korzyści dla akcjonariuszy
Jeśli z emisji zostanie zebrane ponad 80 mln zł, spółka odkupi od dotychczasowych akcjonariuszy do 2 mln papierów w celu umorzenia. Obecnie kapitał firmy dzieli się na 10,3 mln walorów. Głównymi udziałowcami są Grzegorz Dzik (57%) oraz Józef i Anna Biegaj (43%).
Grzegorz Dzik wskazuje, że przyjęty mechanizm emisji i zamiaru umorzenia jest czytelny i korzystny dla nowych akcjonariuszy. ? Uważam, że po 13 latach budowania grupy naturalna jest chęć zdyskontowania części naszego sukcesu. Co więcej, przez co najmniej rok dotychczasowi właściciele nie sprzedadzą kolejnych walorów. Umorzenie, powiązane ze zniesieniem uprzywilejowania części naszych akcji, oznacza też większy wpływ nowych akcjonariuszy na losy spółki ? mówi. ? Mechanizm umorzenia jest korzystniejszy od sprzedaży pakietu akcji przez głównych właścicieli, dzięki temu bowiem w obrocie giełdowym znajdzie się od początku jeden instrument, a nie dwa ? PDA i akcje. Można dzięki temu skupić obrót i uniknąć pewnych sztucznych sytuacji, związanych z kształtowaniem ich kursów ? twierdzi Paweł Tamborski. Nie zaprzecza natomiast, że takie rozwiązanie niesie też ze sobą korzyści podatkowe dla dotychczasowych akcjonariuszy.
* * *