Reklama

Dobre dane makroekonomiczne nie zwiększają zaufania inwestorów do Polski

Warszawa, 29.09.2003 (ISB) -- Główne zagrożenie dla polskiej gospodarki płynie ze strony rynków finansowych i nawet coraz lepsze dane makroekonomiczne nie są w stanie zwiększyć zaufania inwestorów do złotego i polskich obligacji skarbowych, powiedział w poniedziałek Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku. Do jeszcze większej wyprzedaży na rynkach finansowych może doprowadzić brak obniżki stóp we wtorek oraz potencjalna kolejna nieudana aukcja obligacji w środę.

Publikacja: 29.09.2003 15:38

"Nieporozumienie między rządem a rynkami polega na postrzeganiu źródeł zagrożeń - dla rządu jest to PKB, dla rynków - polityka fiskalna.(...) A jeden dokument rządu [związany z polityką fiskalną - przyp. ISB] podważa wiarygodność drugiego" - uważa Jankowiak.

W szczególności chodzi o projekt budżetu na 2004 rok, który zakłada wzrost deficytu budżetowego i długu publicznego w kontekście zapowiedzi rządu dążenia do zmniejszania obu wskaźników.

Złe nastroje na rynku walutowym i obligacji pogorszą się też zapewne we wtorek, kiedy to Rada Polityki Pieniężnej (RPP) ogłosi swoją decyzję o poziomie stóp procentowych. Dodatkowo czeka też rząd środowy przetarg obligacji skarbowych, który również może dolać oliwy do ognia.

"Inwestorzy zareagują na brak obniżki stóp procentowych negatywnie, gdyż uznają, że do końca kadencji tej RPP więcej obniżek już nie będzie. Jest to dla Ministerstwa Finansów i finansowania deficytu timing katastrofalny - tuż przed aukcją. Spodziewam się bowiem wzrostu rentowności obligacji po decyzji o pozostawieniu stóp bez zmian we wtorek po południu o 10-15 punktów, również na krótkim końcu" - powiedział Jankowiak.

Ministerstwo zaoferuje na przetargu w najbliższą środę obligacje dwuletnie (OK0805) o wartości 2,9 mld zł.

Reklama
Reklama

Jankowiak jest jednocześnie pewny, iż obniżki stóp na kończącym się we wtorek posiedzeniu RPP nie będzie.

"Obniżki nie będzie, bo Rada będzie się na tym posiedzeniu zajmowała opiniowaniem projektu budżetu. Gdyby tej opinii miała towarzyszyć obniżka, byłbym zupełnie zdezorientowany, gdyż te dwie rzeczy nie idą ze sobą w ogóle w parze. Opinia Rady będzie na pewno krytyczna" - powiedział Jankowiak.

Zamiast redukcji stóp procentowych, Rada może na swoim wrześniowym posiedzeniu obniżyć poziom rezerw obowiązkowych. Jednak pomimo, iż niektórzy uważają obniżkę rezerw obowiązkowych za instrument polityki pieniężnej tożsamy z redukcją stóp procentowych, rynki tę decyzję i tak, zdaniem Jankowiaka, zignorują. (ISB)

ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama