Według niego Elektrownia Opole otrzymała propozycję w tej sprawie, do której ma zastrzeżenia. Chodzi m.in. o wyliczenie rekompensaty i poziom cen energii, przyjęty do jej wyliczenia.
Szendera powiedział, że jego firma chce otrzymać za rozwiązanie swojego KDT co najmniej 3,9 mld zł, czyli tyle, ile wynosi zadłużenie spółki.
Także prezes Elektrowni Turów Jerzy Łaskawiec poinformował ISB, że jego spółka nie uzgodniła wartości rekompensaty. Według prezesa jego firma chce uzyskać 5,5-6,0 mld zł rekompensaty za zerwanie KDT, co w przybliżeniu pokrywa wielkość zadłużenia spółki, uwzględniającego również wyemitowane euroobligacje na rynkach międzynarodowych.
Tymczasem we wtorek prezes PSE Stanisław Dobrzański powiedział w wywiadzie dla ISB, że uzgodniono już z elektrowniami 85% z szacowanej na 14-15 mld zł rekompensaty z tytułu rozwiązania KDT.
Elektrownie z Opola i Turowa posiadają jedne z większych wartościowo i terminowo kontraktów długoterminowych na dostawę energii elektrycznej w Polsce.