Podjęte przez Barclays decyzje dotyczące zmian na najwyższych stanowiskach, zakończyły trwające od dłuższego czasu spekulacje na temat przyszłego kierownictwa londyńskiego banku. Dyrektorem generalnym zostanie z początkiem 2005 r. obecny dyrektor finansowy John Varley, który zastąpi na tym stanowisku Matthew Barretta. Ten z kolei przejmie funkcję prezesa od Petera Middletona. J. Varley będzie od stycznia 2004 r. zastępcą dyrektora generalnego.
Dyrektorem finansowym ma zostać Naguib Kheraj, obecnie odpowiedzialny za private banking. Działalnością hurtową i obsługą klientów instytucjonalnych w skali światowej zajmie się Robert Diamond, nadzorujący bankowość inwestycyjną oraz zarządzanie aktywami. Był on obok J. Varleya głównym pretendentem do stanowiska dyrektora generalnego. Zmiany obejmą też osoby kierujące jednostkami wyspecjalizowanymi w obsłudze klientów indywidualnych oraz usługach bankowych na rynku brytyjskim.
Według M. Barretta, reorganizacja zarządzania powinna ułatwić osiągnięcie wytkniętych przez bank celów, którymi są wzmocnienie pozycji w Wielkiej Brytanii oraz ekspansja na rynku zachodnioeuropejskim w dziedzinie zarządzania aktywami.
Barclays może pochwalić się dobrymi wynikami. W pierwszym półroczu powiększył o 12% zysk netto do 1,38 mld funtów oraz podniósł o 11% dywidendę. Od początku roku akcje banku zyskały na wartości 33%.
Mający 47 lat, J. Varley cieszy się zaufaniem inwestorów. Pracuje w Barclays od 1982 r., z roczną przerwą w latach 1994-1995. Przed objęciem w 2001 r. stanowiska dyrektora finansowego nadzorował działalność detaliczną. Bank zawdzięcza mu usprawnienie działalności kredytowej oraz scalenie z Barclays zakupionego trzy lata temu Woolwich za 5,9 mld funtów (9,8 mld USD).