Reklama

Wójtowicz z RPP: Deprecjacja może podnieść inflację powyżej 2,3% na koniec 2004 r.

Warszawa, 14.10.2003 (ISB) -- Wskaźnik inflacji przyspieszy do 1,3% r/r w grudniu 2003 roku i do 2,3% r/r na koniec 2004 roku z 0,9% r/r we wrześniu, powiedział agencji ISB Grzegorz Wójtowicz, członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Jednak jeżeli złoty się osłabi, to trzeba będzie skorygować te prognozy w górę, dodał.

Publikacja: 14.10.2003 17:18

"Jeżeli chodzi o najbliższą przyszłość, to jest jeden znak zapytania, który trzeba podkreślić: to, że mamy wahania kursu złotego. I jeśli te tendencje deprecjacyjne będą się utrzymywać, mogą nasilać inflację. Do tej pory mówiłem o inflacji na koniec tego roku na poziomie 1,3% i myślę, że mogę to podtrzymać jako optymistyczna prognozę, dodając, że jest ten deprecjacyjny znak zapytania" - powiedział ISB Wójtowicz.

Inflacja we wrześniu przyspieszyła do 0,9% z 0,7% w sierpniu, zgodnie z oczekiwaniami. Analitycy oczekują, że na koniec roku wzrośnie do około 1,4%, czyli poniżej celu inflacyjnego określonego przez RPP na 2,0-4,0% .

"RPP patrzy w tej chwili na kształtowanie się trendów inflacyjnych w perspektywie następnego roku i to jest najważniejsze. Dotychczasowe oceny mówią o inflacji na koniec przyszłego na poziomie 2,3%, co mieści się w granicach celu inflacyjnego" - powiedział także Wójtowicz.

Ciągły cel inflacyjny, który ma obowiązywać po 2004 roku, to 1,5-3,5%. Zdaniem analityków inflacja pod koniec przyszłego roku będzie mieścić się w tak założonym przedziale.

"Jeśli kurs będzie nam czynił pewne niespodzianki w kierunku deprecjacji, to przeleje się na ceny i podane przeze mnie wskaźniki mogą się trochę różnic w górę" - dodał Wójtowicz.

Reklama
Reklama

W ciągu września kurs złotego osłabił się o około 4,0%, ale potem odrobił trochę wcześniejszych strat.

Zdaniem Wójtowicza RPP nie będzie koncentrować się w najbliższym czasie na zmianach kursu walutowego.

"Nie będziemy koncentrować się na kursie. Rada Polityki Pieniężnej nie operuje horyzontem kilku miesięcy, bo na to nie ma wpływu" - powiedział członek RPP.

"Generalnie kurs walutowy jest do pewnego stopnia nieobliczalny" - dodał.

Rząd liczy, że w przyszłym roku złoty umocni się do koszyka walut. (ISB)

Przemysław Kuk

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama