Co ostatecznie znalazło się w projekcie zmian zaakceptowanym przez rząd? Nie wiedzą tego nawet przedstawiciele Izby Domów Maklerskich, Związku Maklerów i Doradców ani Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Ministerstwo Finansów nie ujawnia dokumentu do czasu skierowania go do Sejmu. Dzięki wcześniejszym uzgodnieniom międzyresortowym wiadomo przynajmniej, czego w nim nie ma.
Zniechęceni inwestorzy
- Projekt koncentruje się na doprecyzowaniu regulacji i definicji, aby były zgodne z rozwiązaniami unijnymi - powiedział Tomasz Drągowski, wicedyrektor departamentu prawnego KPWiG, podczas zorganizowanej przez PARKIET debaty "Zmiany w Prawie o publicznym obrocie". Są w nim np. definicje manipulacji i wykorzystywania informacji poufnych. Inwestorzy nie mogą jednak liczyć na skuteczniejsze ściganie przestępstw giełdowych - nie ma w projekcie mowy o szerszych uprawnieniach KPWiG i karaniu przez nią manipulacji i insidingu. Inwestorzy są więc coraz bardziej zniechęceni. - Być może to radykalne pomysły, ale co mamy do stracenia? Niech coś się wreszcie zmieni - apelował Jarosław Dominiak, prezes SII.
Będą kolejne zmiany
- Komisja nie składa broni. W przyszłości będziemy się starać o wprowadzenie kolejnych zmian do ustawy - zapewnił T. Drągowski.