Głównym wykonawcą bloku energetycznego w elektrowni Neuradt jest konsorcjum Alstom GmbH oraz Babcock Borsig. Ostatnia z firm odpowiada za część kotłową. To właśnie ona przysłała ofertę z zapytaniem, czy raciborska spółka będzie w stanie wyprodukować i dostarczyć w określonym czasie część kotłową do bloku energetycznego o mocy 1100 MW. Rafako jest jedyną polską firmą, która otrzymała zaproszenie do tego przetargu. Jego rozstrzygnięcie planowane jest na przyszły rok. Jeżeli giełdowa firma zostanie podwykonawcą, może liczyć na przychody co najmniej 50 mln euro (ok. 230 mln zł). W 2002 roku przychody netto ze sprzedaży grupy Rafako wyniosły 557 mln zł.

- Wartość potencjalnego zlecenia zależy od tego, czy będziemy również instalować wykonane elementy kotła. Jeżeli tak, to przychody zdecydowanie wzrosną - powiedział Zbigniew Miazek, wiceprezes Rafako. - Współpracowaliśmy już z Babcockiem. Mamy również na koncie współuczestnictwo w budowie dużego kotła (900 MW) dla niemieckiego partnera. Myślę, że właśnie te dwa fakty plus nasz potencjał zadecydowały o wysłaniu do nas zapytania ofertowego. Szanse na wygranie przetargu są duże - dodał. Prace w niemieckiej elektrowni już trwają. Jeżeli raciborski producent kotłów dostanie zlecenie od Babcocka, to pod koniec przyszłego roku można liczyć na pierwsze przychody z produkcji dla zakładu w Neuradt.

Rafako stara się też o duże kontrakty w kraju. Do 17 listopada złoży ofertę na realizację odsiarczania trzeciego i czwartego bloku energetycznego w Bełchatowie. Z naszych informacji wynika, że do przetargu staną dwie firmy (oprócz Rafako będzie to spółka z grupy Lurgi). - Rozstrzygnięcie planowane jest na koniec roku. Prace ruszą na początku przyszłego. Rafako budowało już instalacje odsiarczające w czterech blokach energetycznych w Elektrowni Bełchatów. Wczoraj w Bełchatowie oddano do użytku naszą ostatnią tego typu instalację - stwierdził prezes Miazek.