Przykład akcji ComputerLandu dość dobrze pokazuje efekty długoterminowej inwestycji w walory spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Firma "od zawsze" wchodzi w skład indeksu WIG20, zaliczana jest do uważanej za rozwojową branży informatycznej. Jeszcze do niedawna miała opinię maszynki do robienia pieniędzy. Jednak jej akcje wyceniane są obecnie na 75 zł. Za podobną cenę papiery ComputerLandu można było już kupić na początku 1997 roku. Kto trzymał je przez ponad sześć lat, ten dziś wyszedł na zero, a uwzględniając inflację, poniósł istotną stratę. To wcale nie znaczy, że w tym czasie na papierach tych nie można było zarobić - ich kurs wahał się między 30 i 160 zł.
Ostatnia fala spadkowa sprawiła, że notowania walorów ComputerLandu są najniższe od października 2001 roku. Przełamane zostało wsparcie na 79,5 zł. Trudno przypuszczać, żeby przecena zatrzymała się przed poziomem 66 zł.