Środki pozyskane ze sprzedaży akcji Czechowicz Ventures przeznaczy w całości na spłatę pożyczki do MCI Management. Po tej operacji zadłużenie spadnie do 600 tys. zł. - Pozostała kwota zostanie zwrócona do końca 2003 r. - powiedział T. Czechowicz. Po sprzedaży akcji, wraz z Czechowicz Ventures, kontroluje 45,66% walorów.

Nowy program opcyjny obejmuje kadrę menedżerską MCI i spółek portfelowych. Dotyczy przyszłego roku. Uprawnione osoby (lista nie została ujawniona) będą mogły odkupywać akcje do końca pierwszego kwartału 2005 r. po 1,2 zł. W piątek za papiery MCI płacono 0,9 zł. Szczegółowe dane na temat programu, m.in. jakie warunki spółka musi spełnić, aby został uruchomiony (kurs akcji, zysk operacyjny, zysk netto), nie są znane. W przypadku niepowodzenia, MCI Management gwarantuje, że odkupi od Process4e własne akcje po 1,2 zł.

Będzie to już drugi program opcyjny MCI Management. Pierwszy (obejmował 1,4 mln akcji) wystartował jeszcze w 2000 r. Decyzja o jego zamknięciu zapadła w grudniu 2002 r., bo kurs nie osiągnął minimalnego poziomu 3 zł (oscylował poniżej 0,4 zł). Fundusz odkupił akcje od CDM Pekao (subemitent) po 1 zł, by następnie sprzedać je kadrze menedżerskiej po 0,32 zł. Strata została pokryta rezerwą w wysokości 0,9 mln zł. Najwięcej, bo aż 862 tys., objął Tomasz Czechowicz.

Nie można wykluczyć, że podobny scenariusz będzie miał miejsce w przypadku nowego programu opcyjnego MCI. Fundusz odkupi wtedy akcje od spółki-córki po 1,2 zł i sprzeda kadrze po znacznie niższej i tym samym dużo bardziej atrakcyjnej cenie. Odbędzie się to ze stratą dla spóki, ale z zyskiem dla menedżmentu.