Kompania Węglowa nie otrzymała dotąd ani akcji spółek giełdowych, ani gotówki. Tak przynajmniej wynika z piątkowej wypowiedzi wicepremiera Jerzego Hausnera. - Dokapitalizowanie Kompanii Węglowej jest w trakcie załatwiania. Jesteśmy jednak zaskoczeni tym, że firma doradcza realizuje to zlecenie w sposób, który nas rozczarowuje. Nie jest wykluczone, że minister skarbu może docelowo rozwiązać z nią umowę - powiedział J. Hausner.

KW miała otrzymać od rządu 800 mln zł, z czego 400 mln gotówką, a resztę w akcjach spółek giełdowych. Wcześniej wicepremier zapowiadał, że dokapitalizowanie nastąpi jeszcze w październiku. Niektórzy analitycy sądzą, że Skarb Państwa może przekazać KW część akcji TP. Oficjalnie rząd zaprzecza takim spekulacjom. Warto jednak pamiętać, że już raz KW została dokapitalizowana akcjami tej spółki. W marcu otrzymała 3,3% walorów Telekomunikacji. Natomiast ogłoszenie decyzji w sprawie kolejnego etapu prywatyzacji TP, poprzez sprzedaż prawie 15% akcji, wciąż jest odwlekane. To wzbudza obawy o to, czy uda się przeprowadzić transakcję w tym roku.

Tymczasem zbliża się dzień wcielenia do KW innej spółki z branży górniczej - Węglozbytu. Minister skarbu zobowiązał zarząd tego przedsiębiorstwa, aby do końca listopada sporządził wycenę akcji.