W III kwartale przychody grupy Agory (według Międzynarodowych Standardów Rachunkowości) wyniosły 193,7 mln zł, czyli o 11,9% więcej niż w odpowiednim okresie 2002 r. Były też nieco wyższe niż średnia prognoz analityków ankietowanych przez PARKIET (190 mln zł). Grupa zawdzięcza wzrost sprzedaży konsolidacji ostatnich nabytków: czasopism i AMS oraz pionu radiostacji. Przychody z podstawowej działalności - wydawania "Gazety Wyborczej" i usług poligraficznych - spadły o 2% w porównaniu z III kwartałem 2002 roku. Średnia sprzedaż egzemplarzy gazety była niższa o 2,6% niż rok wcześniej. Jak jednak zaznaczył wydawca, udział "GW" w rynku ogólnopolskich dzienników informacyjnych wzrósł o 3 pkt proc., do 45,7%.
Agora podała w sprawozdaniu, że jej całkowite przychody wzrosną w tym roku o mniej niż 10% w porównaniu z ubiegłorocznymi. Na początku roku zarząd zapowiadał, że będą wyższe nawet o kilkanaście procent, potem jednak przyznał, że osiągnięcie tego celu może być trudne. Zbigniew Bąk, członek zarządu Agory, powiedział w wywiadzie dla PAP, że jeśli obserwowane od niedawna ożywienie na rynku reklamy utrzyma się, można się spodziewać wzrostu przychodów spółki w IV kwartale.
Objęcie konsolidacją przejętych firm i czasopism odbiło się negatywnie na wynikach holdingu. Grupa zanotowała 5,1 mln zł straty operacyjnej i 5,9 mln zł straty netto. Analitycy spodziewali się, że będzie to odpowiednio: 3,8 mln zł zysku i 0,1 mln zł straty.
Główne przyczyny słabych rezultatów medialnego koncernu to zapaść na rynku reklamy, spadek sprzedaży dzienników, wzmożone działania konkurencji i słaby złoty (Agora płaci w euro za papier).
Z szacunków spółki wynika, że wydatki na reklamę w okresie lipiec-wrzesień spadły o 4,2% w porównaniu z odpowiednim okresem rok wcześniej i o 24% w stosunku do II kwartału 2003 r. W dziennikach spadek wyniósł 9,6%, a w całym roku sięgnie 10%.