Swissmed Centrum Zdrowia jest na razie spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Jak jednak zapewnia Dominik Drozdowski z Larchmont Finance, która wraz z Capital Partners doradza medycznej firmie, na początku grudnia powinien zakończyć się proces przekształcania w spółkę akcyjną.
Wkrótce potem Swissmed wyemituje obligacje zamienne na akcje, które skieruje do kilku inwestorów instytucjonalnych. W ten sposób chce pozyskać 17,5 mln zł, za które sfinansuje zakup wyposażenia szpitala klinicznego o podwyższonym standardzie. Jak mówi D. Drozdowski, budynek już stoi, a uruchomienie placówki zaplanowano na początek przyszłego roku. Akcje, na które Swissmed chce zamienić obligacje, mogą trafić na GPW w połowie 2004 r.
Spółka prowadzi dwie przychodnie i oddział chirurgiczny w wynajętej części szpitala należącego do ZOZ dla Szkół Wyższych w Gdańsku. Jak można przeczytać w materiale przygotowanym przez Larchmont Finance i Capital Partners, szpital Swissmedu "sukcesywnie zwiększa liczbę wykonywanych zabiegów operacyjnych", a w IV kwartale 2002 r. osiągnął próg rentowności. Nowa inwestycja Swissmedu powstaje z myślą o pacjentach mieszkających za granicą, chcących także korzystać z wyższego standardu usług medycznych. Planuje współpracę z zachodnimi towarzystwami ubezpieczeniowymi. Chce brać udział w rozwoju prywatnej "turystyki medycznej".
Ubiegły rok Swissmed zamknął przychodami w wysokości 5,7 mln zł i 1,5 mln zł straty netto. Według Roberta Bębena, project managera w Swissmedzie, zysk netto firma może wypracować w 2004-2005 r.
Jak powstał Swissmed