Po czwartkowej wyprzedaży wciąż nie mogą pozbierać się banki. Jedyną spółką z WIG20, której notowania w piątek nie wzrosły, był Pekao. Papiery te w dalszym ciągu kosztują 103 zł i jest to najniższy kurs od ponad trzech miesięcy. Obroty akcjami Pekao przekroczyły 200 mln zł (wolumen 1 028 tys. akcji). Być może walory w trakcie notowań sprzedawał EBOR, który dzień wcześniej poinformował o zamiarze zmniejszenia o połowę 6,6-proc. pakietu akcji Pekao. Notowania Kredyt Banku, sprawcy czwartkowego zamieszania (bank podał, że utworzy w IV kwartale rezerwy w wysokości 1,27 mld zł), ponownie spadły. Kurs akcji wynosi 8,2 zł i jest najniższy od ponad sześciu lat. Wyjątek stanowiły w piątek walory Banku Millennium, którego notowania wzrosły aż o 6,6%, do 2,43 zł. W czwartek kurs był najniższy od ponad siedmiu lat. Spośród spółek z WIG20 najwięcej zyskały notowania KGHM - 7,1%, osiągając 22,7 zł.
W dalszym ciągu nadzwyczajnych emocji dostarcza uczestnikom rynku LTL. W piątek kurs upadającej spółki spadł o 28%, do 43 groszy. Przez rynek przewinęło się 1,38 mln akcji, prawie 40% wszystkich wyemitowanych. Bardzo rozchwiane są notowania Boryszewa, jednego z bohaterów ostatnich miesięcy. W piątek kurs tych akcji zyskał 11,3%, osiągając 49,4 zł. Obroty przekroczyły 2 mln zł.