Reklama

Banki na cenzurowanym

Mamy za sobą czarny tydzień na warszawskiej giełdzie. Po okresie stabilizacji i braku zdecydowania kursy poszły zdecydowanie w dół. Opublikowane przed tygodniem wyniki finansowe spółek, choć niekiedy dobre, okazały się tylko pretekstem do realizacji zysków przez inwestorów. Oczekiwania rynku były zbyt wygórowane w stosunku do tego, co mogą obecnie wypracować giełdowe firmy.

Publikacja: 22.11.2003 09:04

Zasadnicze pogorszenie nastrojów dotyczyło nie tylko Warszawy. Straty odnotowały też rynki akcji w Budapeszcie i Moskwie. Region wypadł słabo w porównaniu z giełdami w USA, gdzie inwestorzy wyraźnie wstrzymują się z wyprzedażą papierów, mimo m.in. słabnącego dolara. Stosunkowo niewielki wpływ na ich zachowania mają także doniesienia o atakach terrorystycznych za granicą. Wciąż duże nadzieje są wiązane z ożywieniem w amerykańskiej gospodarce.

Rekordowe straty

Kredyt Banku

Bardzo słabo wypadł w ubiegłym tygodniu sektor bankowy. Indeks WIG Banki stracił ponad 5%. Do pogorszenia nastrojów przyczynił się Kredyt Bank, zaskakując inwestorów informacją o utworzeniu ogromnej rezerwy na złe kredyty, co spowoduje powstanie w tym roku rekordowych strat.

Ujemne wyniki grupy Kredyt Banku nie są niczym nowym. Notuje je regularnie od II kwartału 2001 r. Tylko w zeszłym roku strata netto sięgnęła ponad 416 mln zł. Ten rok będzie zapewne jeszcze gorszy. Już po trzech kwartałach skumulowana strata wyniosła 285 mln zł.

Reklama
Reklama

Począwszy od III kwartału 2002 r. bank systematycznie tworzy odpisy w przeciętnej wysokości 650 mln zł kwartalnie. Równocześnie rozwiązuje rezerwy na kwotę średnio 480 mln zł. W efekcie ujemne saldo sięga 167 mln zł, co ma bezpośredni wpływ na wyniki. Biorąc pod uwagę, że w IV kwartale, zgodnie z informacjami, zostanie utworzony odpis w wysokości 1,27 mld zł i równocześnie zakładając, że nastąpi rozwiązanie rezerw na 480 mln zł, ujemne saldo wyniesie aż 790 mln zł. W efekcie za cały 2003 rok strata banku może sięgnąć ogromnej kwoty ponad miliarda złotych.

Akcje wciąż jeszcze drogie

Ze stratą roczną ponad 1 mld zł Kredyt Bank dołączy do grona rekordzistów pod względem wielkości ujemnych wyników. Tworzą je m.in. Elektrim oraz Netia. Przypomnijmy, że w 2000 r. grupa Elektrimu poniosła stratę blisko 1,1 mld zł. Łączny wynik w latach 2000-2003 sięgnął minus 2,2 mld zł. W swoim najgorszym 2001 roku Netia wygenerowała stratę ponad 1,1 mld zł, a nieprzerwane pasmo ujemnych wyników kwartalnych powyżej 200 mln zł trwało aż do III kwartału 2002 r. Z kolei Stalexport w latach 2001-2002 "wypracował" ponad 570 mln zł strat.

Analiza historycznych notowań tych spółek prowadzi do smutnych wniosków. W okresie największych strat kursy Elektrimu, Netii i Stalexportu spadły o 92-95%. Trzeba przyznać, że na tak ogromną przecenę miała wpływ ogólna bessa na rynku i odwrót inwestorów od akcji. Nie jest to jednak żadne pocieszenie dla akcjonariuszy Kredyt Banku. Wręcz przeciwnie, spółka zdecydowała się na ogłoszenie zaskakujących informacji o rezerwach akurat w momencie ochłodzenia nastrojów na parkiecie, gdy najwyraźniej dobiegła końca tegoroczna hossa. Od szczytu z kwietnia 2002 roku kurs akcji spadł o prawie 60%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama