KGHM w tym roku po raz pierwszy w historii wyprodukuje ponad 520 tys. ton miedzi elektrolitycznej. To prawie 20-proc. wzrost w porównaniu z 1997 r. i około 2,5% więcej niż w 2002 r.
Zyski będą wysokie
Prezes spółki Stanisław Speczik liczy też na bardzo dobry wynik netto. Nie wyklucza, że na poziomie nieskonsolidowanym przekroczy 300 mln zł (w 2002 r. wyniósł 254 mln zł, a po trzech kwartałach tego roku sięga już prawie 280 mln zł). Warunkiem jest utrzymanie się wysokich cen miedzi. A te, na razie, sprzyjają spółce. Na giełdzie w Londynie cena tony miedzi utrzymuje się powyżej 2,1 tys. USD.
Czas na inwestycje
Szef KGHM informował już, że jeżeli w przyszłym roku utrzymają się wysokie ceny miedzi na rynkach światowych, to spółce trudno będzie zwiększyć zysk netto. Zarząd chce 2004 r. wykorzystać na modernizacje, zakupy maszyn, które w przyszłości mają przyczynić się do obniżki kosztów produkcji. - W przyszłym roku chcemy przeznaczyć na inwestycje 500-600 milionów złotych. To są, oczywiście, wstępne szacunki i dopiero po zatwierdzeniu wszystkich planów można będzie dokładnie sprecyzować wielkość nakładów - powiedział prezes KGHM w trakcie obchodzonego wczoraj Dnia Górnika.