Gdyby inwestorzy zgłosili chęć odsprzedaży wszystkich akcji, wówczas Cormmerzbank musiałby zapłacić nieco ponad jeden miliard złotych. W środę transakcja ma zostać rozliczona i Commerzbank musi posiadać środki, aby zapłacić za kupione akcje. Według analityków po ostatnich zniżkach cen akcji na warszawskiej giełdzie oferta niemieckiego inwestora powinna spotkać się z zainteresowaniem. "Wygląda na to, że przez całe przedpołudnie Commerzbank zamienia dolary na złote, jednak jest to balansowane przez zakup dolarów przez krajowych inwestorów" - powiedział jeden z dealerów z zagranicznego banku w Warszawie. Od końca listopada gdy złoty osiągnął najniższy poziom w historii z powodu zawirowań na rynku węgierskim, polska waluta wzrosła o 3,2 procent wobec dolara i 1,1 procent w stosunku do euro. Po wcześniejszych spadkach, rentowności obligacji wzrosły o od czterech do ośmiu punktów bazowych, ale zdaniem dealerów nastroje na rynku nadal pozostają pozytywne. Zarówno krajowi, jak i zagraniczni inwestorzy są coraz bardziej pewni, że ostatnia wyprzedaż na rynku długu się zakończyła. "Prawdopodobnie wygląda na to, że ceny będą rosły do końca roku. W tym miesiącu nie mamy już więcej aukcji i wykupu obligacji, co może wspierać rynek wtórny" - powiedział jeden z dealerów. W ubiegłym tygodniu rentownosci obligacji pięcioletnich spadły o 70-80 punktów do poziomu 7,06 procent. Wcześniej od lipca rentowności wzrosły o 270 punktów z powodu obaw o deficyt budżetu i wysokie potrzeby pożyczkowe w 2004 roku.