- Myślę, że w lutym spółka może znaleźć się na giełdzie - mówi Waldemar Pawlak, prezes Plast--Boksu. Wprowadzającym akcje do publicznego obrotu jest Bankowy Dom Maklerski PKO BP.
Słupska spółka produkuje wyroby z tworzyw sztucznych, m.in. wiadra i skrzynki wykorzystywane w przemyśle chemicznym i spożywczym. Około 30% produkcji trafia na eksport. - Planowana wartość emisji to kilkanaście milionów złotych. Pieniądze przeznaczone zostaną m.in. na inwestycje w park maszynowy - twierdzi prezes. Zakupiony sprzęt może częściowo trafić na Ukrainę - tam spółka rozpoczęła budowę nowego zakładu. Zagraniczna produkcja ma ruszyć jeszcze w przyszłym roku.
Plast-Box powstał 12 lat temu. Jego poprzednikiem był założony w 1983 r. zakład rzemieślniczy, zajmujący się produkcją artykułów gospodarstwa domowego z tworzyw sztucznych. Twórcami i głównymi udziałowcami spółki są trzy osoby: Waldemar i Grzegorz Pawlakowie oraz Franciszek Preis. Mają po 30,9% akcji. Od 1995 r. w spółce obecny jest też inwestor branżowy - niemiecka firma Bekuplast (7,3%).