W raporcie z 9 grudnia, zatytułowanym "Pociąg do Hollywood", Przemysław Sawala--Uryasz, analityk DM BZ WBK, przedstawił średnią wycenę akcji ATM Grupa. Po zastosowaniu metody zdyskontowanych przepływów pieniężnych wartość firmy wyniosła 41,7 zł na akcję, a wartość kapitałów własnych - 37,5 zł na akcję.
W opinii analityka, w porównaniu z konkurentami światowymi, ATM realizuje bardzo wysokie marże. Jego zdaniem, wynika to z outsourcingowego modelu działania (na etacie zatrudnia jedynie 8 osób, ale ma kilkuset współpracowników). Rentowność operacyjna grupy w ubiegłym roku wyniosła 18,2%, a po pierwszych trzech kwartałach tego roku sięgała 21,9%. Analityk zauważa, że dynamiczny wzrost przychodów ATM przekłada się w dwójnasób na wzrost zysku. Dwuletnia skumulowana stopa wzrostu (CAGR) przychodów w latach 2000-2002 wyniosła 53%. W tym czasie zysk netto rósł średnio w tempie 155,9%.
Według szacunków specjalisty DM BZ WBK, w tym roku zysk ATM wzrośnie o 78,7%, do 4,4 mln zł, a przychody o 31,2%, do 39,3 mln zł. W przyszłym roku ma to być odpowiednio: 7,5 mln zł i 56,5 mln zł.
W tym tygodniu ATM Grupa zakończyła spotkania z potencjalnymi inwestorami. W poniedziałek rozpocznie się proces budowania księgi popytu na akcje wrocławskiej spółki. Potrwa dwa dni.