Na walnym zgromadzeniu, które odbędzie się 3 lutego, akcjonariusze Mieszka mają rozpatrzyć propozycję zarządu dotyczącą podwyższenia kapitału.
Emisja z prawem poboru
Firma chciałaby wyemitować do 35 mln akcji serii E z prawem poboru. Kapitał zakładowy wzrósłby więc z ponad 6,81 mln zł maksymalnie do 41,81 mln zł. Główny akcjonariusz Central European Confectionery Holdings (ma powyżej 66% głosów) jest gotów objąć wszystkie nowe walory. - Tym samym potwierdził zainteresowanie rozwojem spółki. Pieniądze z emisji chcielibyśmy przeznaczyć na spłatę zadłużenia i zwiększenie kapitału obrotowego oraz na wzrost, zarówno organiczny, jak i poprzez akwizycje - powiedział Marek Moczulski, prezes Mieszka. Cena emisyjna akcji ma zostać ustalona przed zgromadzeniem, po konsultacjach z radą nadzorczą i doradcami. Wczoraj kurs spadł o 1%, do 9,9 zł.
Będzie restrukturyzacja
Mieszko jest producentem wyrobów czekoladowych, karmelków i wafli. W tym roku spółka zainwestowała, m.in. w linie produkcyjne, około 48 mln zł. Pieniądze pochodziły głównie z kredytów. Na koniec września zobowiązania krótkoterminowe wynosiły 77,3 mln zł, a długoterminowe 57 mln zł. - Nowy kapitał rozwiąże kwestię długoterminowego finansowania spółki. W pierwszej połowie 2004 r. poprawimy efektywność, obniżymy koszty oraz wzmocnimy kluczowe marki na rynku - zapewnił M. Moczulski. Dodał, że tegoroczny wynik netto będzie pogorszony jednorazowymi kosztami i rezerwami związanymi z zaplanowanymi na 2004 r. działaniami restrukturyzacyjnymi (po trzech kwartałach przychody wynoszą 111 mln zł, a strata netto przekracza 6,2 mln zł). Firma może pozbyć się części zbędnych aktywów. Nie wyklucza też redukcji zatrudnienia.