BGŻ finansował WLC Inwest (dawniej spółka zależna Wólczanki), obejmując jej weksle inwestycyjne. Lokaty WLC, m.in. w akcje Szeptela i Apeximu, okazały się wyjątkowo nietrafione, w związku z czym stała się niewypłacalna. W tej sytuacji bank zażądał pieniędzy od poręczyciela jej zobowiązań - Wólczanki (sprawę ewentualnych działań na szkodę giełdowej spółki bada prokuratura). W sumie chodzi o 20,1 mln zł, w tym 2,6 mln zł karnych odsetek. Dla porównania, po trzech kwartałach 2003 r. firma miała 66 mln zł przychodów i 2,1 mln zł zysku netto. Aktywa sięgały 76,6 mln zł.
Rozmowy na temat uregulowania płatności wobec banku trwały od wielu miesięcy. 30 grudnia podpisano wreszcie porozumienie. Z przedstawicielami Wólczanki nie udało nam się skontaktować. Informacje przekazane przez przedsiębiorstwo wskazują, że wyemituje ono obligacje, a za pozyskane pieniądze wykupi weksle wystawione przez WLC Inwest. Papiery dłużne giełdowej spółki obejmie BGŻ. Wcześniej spełnionych musi być jednak wiele warunków.
Do emisji powinno dojść już w I kwartale 2004 roku. Dotyczyć będzie łącznie 201 obligacji o wartości 100 tys. zł każda. Ich oprocentowanie będzie oparte na stawce 3-miesięcznego WIBOR-u powiększonej o marżę sięgającą, w zależności od serii papierów dłużnych, od 1,5 do 3%. Terminy wykupu obligacji poszczególnych serii (od A do L) są zróżnicowane i przypadają na lata 2004-2015. Spółka będzie mogła dokonywać wcześniejszego wykupu na warunkach rynkowych. BGŻ za organizację emisji otrzyma prowizję w wysokości 1% wartości nominalnej papierów. Obligacje są zabezpieczone m.in. hipotekami na nieruchomościach Wólczanki (zakłady w Łodzi, Ostrowcu Świętokrzyskim, Wieruszowie i Opatowie), zastawem na znaku towarowym i poprzez cesje praw z polis ubezpieczeniowych. Interesy BGŻ zabezpieczają też inne postanowienia ugody. Zgodnie z nimi bank jako agent emisji będzie administratorem rachunku, który zostanie założony w celu gromadzenia środków na wykup obligacji. Wólczanka będzie także przez rachunek w BGŻ realizowała 50% swoich obrotów (poziom ten w kolejnych latach ma wzrosnąć do 75%). Jeśli zdecyduje się na sprzedaż niepotrzebnych jej środków trwałych, pieniądze zostaną w 75% przeznaczone na wykup obligacji.