Reklama

Duże kontrakty nakręcają koniunkturę w branży IT

Ubiegły rok przyniósł duże zmiany w branży informatycznej. Spółki podpisały znacznie więcej kontraktów (w tym zagranicznych) niż w 2002 r. Sporo mówiło się o fuzjach i akwizycjach. Z realizacją było już znacznie gorzej. Firmy chętniej sięgały po kapitały z rynku, a gracze wykładali pieniądze na nowe inwestycje. Były spektakularne bankructwa, a także nieudane wezwania. Bieżący rok zapowiada się jeszcze ciekawiej.

Publikacja: 03.01.2004 08:13

2003 r. miał upłynąć pod znakiem dużych kontraktów, które odkładane latami, wreszcie miały szanse być zrealizowane. Nowe systemy informatyczne w PKO BP, PZU, przetargi publiczne, m.in. na CEPiK, projekty offsetowe: RUM, Tetra i C2 - to tylko niektóre z najczęściej wymienianych.

Kontrakty

Największym kontraktem informatycznym, który podpisano w ubiegłym roku, była umowa na budowę zintegrowanego systemu informatycznego dla PKO BP. Przetarg był kilkakrotnie odkładany bądź odwoływany. Wyścig o realizację wdrożenia, zgodnie z oczekiwaniami, wygrał Softbank wspólnie z Alnovą i firmą Accenture. Konsorcjum zarobi na tym 443 mln zł. Całkowita wartość kontraktu, powiększona o dostawy sprzętu czy serwis, może sięgnąć nawet 2 mld zł.

Równie emocjonująca batalia została stoczona o kontrakt z PZU. Do walki stanęły, podobnie jak i w każdym dużym przetargu informatycznym w naszym kraju, Prokom i ComputerLand. Wyłączność na dalsze negocjacje otrzymał Prokom, współpracujący z amerykańską firmą CSC. Umowa, której całkowita wartość wyniesie nawet 1,5 mld zł, nie została jeszcze podpisana.

Ostatni z dużych przetargów na system Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców rozstrzygnął na swoją korzyść Softbank. Koszt wdrożenia to ponad 230 mln zł.

Reklama
Reklama

Wielki tegoroczny przegrany - ComputerLand musiał się zadowolić mniejszymi kontraktami. Integrator podpisał umowy z DZ Bankiem, Kogeneracją, Hewlett-Packardem (dotyczącą Lukas Banku) czy instytucją finansową, której nazwa nie została ujawniona. Wartość wymienionych umów przekroczyła 100 mln zł. Spółka rozpoczęła także prace nad budową systemu finansowo-księgowego w Telekomunikacji Polskiej. Koszt około 100 mln zł.

Zagranica

Zaostrzająca się konkurencja na polskim rynku powoduje, że krajowe spółki coraz śmielej wychodziły z ofertą za granicę. Owoce kilkuletnich inwestycji zaczął zbierać ComArch. Tylko w 2003 r. sprzedaż zagraniczna miała stanowić około 20% przychodów krakowskiej firmy (około 40 mln zł). Spółka podpisała umowy z amerykańskim stanem Waszyngton, niemieckim operatorem komórkowym O2, czy ukraińskim UMC.

Softbank zawarł, wyceniany na 10 mln zł, kontrakt z rosyjskim bankiem Dialog-Optim. Ster-Projekt i Optimus realizują niewielkie umowy z NATO. Emax pracuje przy wdrożeniu (za 18,3 mln zł) w słowackiej firmie Stredoslovenská energetika.

Emisje

Ożywienie na rynku kapitałowym, a także zwiększone zapotrzebowanie na środki potrzebne do realizacji nowych umów spowodowały, że spółki chętniej niż w poprzednich latach zwracały się po pieniądze do graczy giełdowych. Największą emisję przeprowadził Ster-Projekt. Integrator jesienią zebrał z rynku ponad 85 mln zł. Wiosną Getin sprzedał 54 mln akcji po 1 zł. Emax przed wakacjami uplasował 380 tys. akcji po 66 zł. W grudniu nabywców na swoje papiery szukał I&B System. Spółka sprzedała 6,9 mln akcji po 1 zł.

Reklama
Reklama

W tym samym miesiącu były planowane oferty Telmaksu (ok. 10 mln zł) i Optimusa (ok. 15 mln zł). Pierwsza z wymienionych przesunęła się na styczeń 2004 r. Druga spółka prawdopodobnie wycofa się z planów podwyższenia kapitału.

Niepowodzeniem zakończyła się natomiast emisja 2 mln akcji Simple po 2,2 zł. Na papiery sprzedawane z prawem poboru nie zapisał się żaden z uprawnionych inwestorów, nawet prezes spółki.

Wezwania

W 2003 r. ogłoszono tylko dwa wezwania do sprzedaży na akcje informatycznych spółek. W przypadku Elzabu, wzywający - włoski MwcR - chciał przejąć wszystkie akcje pozostające w obrocie (49% kapitału). Skupił jedynie 12%. ComArch, który wiosną ogłosił wezwanie na 5% własnych akcji, przejął ten pakiet i umorzył akcje. Wśród sprzedających byli główni udziałowcy - Janusz i Elżbieta Filipiakowie.Fuzje

Mimo że na rynku pojawiały się rozmaite plotki na temat fuzji, to żadna z nich nie została, jak dotychczas, potwierdzona. Mówiło się m.in. o przejęciu ComArchu lub Emaksu przez ComputerLand czy połączeniu Emaksu i Ster-Projektu. Tymczasem w 2003 r. były realizowane jedynie kolejne etapy przejmowania kontroli nad Softbankiem przez Prokom. Operacja trwa od ponad roku i jest rozłożona w czasie, co pozwala na uniknięcie konieczności ogłaszania wezwania. Na początku tego roku można natomiast oczekiwać wchłonięcia bydgoskiego Telmaksu przez któregoś z dużych integratorów. Starają się o to: Ster-Projekt i ComputerLand.

Akwizycje

Reklama
Reklama

Bardzo modnym pojęciem w poprzednim roku była konsolidacja. Największą krajową akwizycją (37,8 mln zł), którą zrealizowano w styczniu br., było przejęcie przez ComputerLand kontroli nad Polsoftem. Niewiele mniejszą transakcją było kupno 85% udziałów w spółce DRQ przez Ster-Projekt. Sprzedający - Grupa Onet - otrzyma za to (transakcja będzie dopięta przed 6 stycznia 2004 r.) 36,4 mln zł. Softbank zapłacił 27,6 mln zł za Wonloka, który informatyzuje banki spółdzielcze.

Swoje grupy kapitałowe rozbudowywały także mniejsze spółki. Telmax kupił firmę Galkom (za ponad 3 mln zł), która współpracuje z firmami z branży energetycznej.

Integratorzy nie ograniczali się do inwestowania tylko na polskim rynku. Prokom za ponad 14 mln USD kupił 25% udziałów w jednej z największych czeskich spółek IT - PVT.

Przetasowania

w akcjonariatach

Reklama
Reklama

Oprócz przejmowania przez Prokom kontroli nad Softbankiem, warto przypomnieć systematyczne sprzedawanie akcji Prokomu przez Ryszarda Krauzego, prezesa spółki. W ciągu tego roku zbył on około 5% kapitału. Do grona dużych udziałowców Softbanku dołączył Zbigniew Opach, inwestor indywidualny posiadający ponad 6% akcji.

Swoje inwestycje w akcje Telmaksu i CSS zakończył fundusz Capital Partners. Pozycje w CSS zamknął także Enterprise Investors. Papiery przejęli inwestorzy finansowi, m.in. fundusze emerytalne. Zbigniew Jakubas skupuje systematycznie akcje Optimusa i posiada już ponad 19% kapitału. Deklaruje także, że zaangażowanie to będzie dalej rosło.

Zmiany personalne

Często spotykane w branży IT równoczesne zasiadanie we władzach spółki z kontrolowaniem pakietów akcji powoduje, że bardzo rzadko dochodzi w nich do zmian personalnych. Warto zatem wspomnieć o niedawnej rezygnacji prezesa Optimusa Andrzeja Widerszpila (następca będzie znany jeszcze w styczniu) czy przejściu prezesa Simple Wojciecha Popowskiego na stanowisko wiceprezesa. Zastąpił go Sławomir Siedlarski, wcześniejszy wiceprezes.

Do bezpośredniego zarządzania wrócił także Leszek Czarnecki, który kieruje Getinem i jest jednocześnie głównym udziałowcem funduszu.

Reklama
Reklama

Bankructwa

Panujący przez wcześniejsze dwa lata kryzys w branży IT ma także swoje ofiary. W lutym sąd ogłosił upadłość Apeximu, który jeszcze pod koniec lat dziewięćdziesiątych był w pierwszej piątce największych integratorów. W ciężkiej sytuacji jest Simple, które systematycznie traci rynek. Spółka szuka inwestora strategicznego. W groźnej sytuacji znajdował się także Optimus. Spór z fiskusem o zwrot ponad 17 mln zł podatku VAT zakończył się dla spółki zwycięsko.

Prognozy na 2004 r.

Bieżący rok zapowiada się dla branży IT bardzo interesująco. W pierwszym półroczu powinny ruszyć prace nad kontraktami offsetowymi: RUM, Tetra i C2. Łączna wartość to prawie 4 mld zł. Tortem podzielą się Prokom z ComputerLandem. Na udział we wdrożeniach mogą liczyć także mniejsze spółki.

Na realizację ma szanse także sporo kontraktów publicznych. Część z nich będzie finansowana ze środków Phare. Ożywienie gospodarcze powoduje, że firmy będą chętniej inwestować w rozwiązania IT, m.in. w obszarze wspomagania zarządzania (systemy ERP). Łakomym kąskiem wydaje się szczególnie sektor energetyczny, dysponujący olbrzymimi pieniędzmi, a na razie wyraźnie opóźniony, jeśli chodzi o nakłady na informatyzaFirmy liczą na nowe kontrakty zagraniczne. O kolejnych zagranicznych umowach wspominają Softbank (chce sprzedawać system Eurobank, stworzony przez przejętego w tym roku Wonloka) i Emax. Prokom powinien zacząć zbierać owoce przejęcia czeskiego PVT. Na razie musi restrukturyzować spółkę. ComArch, który ma już silną pozycję za granicą, chce skupić się na poprawianiu rentowności kontraktów.

Reklama
Reklama

2004 r. przyniesie także wzrost liczby spółek informatycznych, których papiery są notowane na GPW. Jeszcze w styczniu swoje akcje będzie sprzedawał Betacom - firma specjalizująca się w systemach zarządzania wiedzą. Prospekt emisyjny przygotowuje NTT System, jeden z największych dystrybutorów komputerów w Polsce. Na podobnym etapie jest Comp Rzeszów, który dzięki środkom z emisji chce finansować ekspansję za naszą południową granicą.

Niewykluczone że już w przyszłym roku będą miały miejsce pierwsze transakcje przejęcia kontroli nad krajowymi spółkami IT przez zagraniczne koncerny informatyczne. Na razie, w Polsce są one obecne jedynie przez swoje oddziały. Wejście naszego państwa do Unii Europejskiej z pewnością przyspieszy akwizycje tego typu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama