Na pierwszej tegorocznej sesji cena miedzi kontynuowała trend wzrostowy i wyraźnie przekroczyła barierę 2300 USD za tonę. Fundusze inwestujące na tym rynku nadal ostro kupują spodziewając się powiększenia deficytu tego metalu, co może spowodować uruchomienie zapasów zgromadzonych przez producentów. Rezerwy miedzi monitorowane przez Londyńską Giełdę Metali, rynek Comex wchodzący w skład New York Mercantile Exchange oraz Shanghai Futures Exchange wynoszą obecnie 901 354 ton, czyli o 34% mniej niż przed rokiem. Największy na świecie producent miedzi, chilijska spółka Codelco, zapowiedziała skierowanie na rynek 200 tys. ton ze swoich zapasów, jeśli globalne rezerwy spadną poniżej 800 tys. ton. W ub.r. popyt na miedź przewyższył jej produkcję o 362 tys. ton, a w tym roku różnica ta ma zwiększyć się do 386 tys. ton. Takie szacunki opublikowała lizbońska International Copper Study Group. Na Londyńskiej Giełdzie Metali cena miedzi z dostawą w marcu wzrosła w piątek do 2348 USD za tonę, z 2301 USD na środowym zamknięciu.
Cena ropy naftowej gatunku Brent spadła w piątek w Londynie podążając za środowymi spadkami w Nowym Jorku, spowodowanymi cotygodniowym raportem o zapasach tego surowca i jego produktów w Stanach Zjednoczonych. Raport ten opublikowano bowiem już po wcześniejszym zamknięciu londyńskiej giełdy w sylwestra. Departament Energetyki poinformował, że w tygodniu zakończonym 26 grudnia rezerwy surowej ropy spadły w USA o 3,8 mln baryłek, czyli o 1,4%, do 270,7 mln baryłek. Wprawdzie spadek ten był o wiele większy niż prognozowali analitycy, ale doszło do niego przede wszystkim na zachodnim wybrzeżu USA, które wywiera mniejszy wpływ na rynki terminowe. W tej sytuacji ceny ropy zaczęły spadać, niwelując wzrosty spowodowane prognozowanym zmniejszeniem rezerw. Zniżki w Londynie były tym większe, że w piątek nie handlowano ropą w Nowym Jorku. Na Międzynarodowej Giełdzie Paliwowej w Londynie baryłka ropy gatunku Brent z dostawą w lutym w piątek kosztowała 29,32 USD, wobec 30,17 USD na środowym zamknięciu.
Cena złota na sesji inaugurującej 2004 r. zmieniła się w niewielkim stopniu, ponieważ nie odnotowano większych ruchów w relacji kursów dolara do euro. Szwajcarska firma MKS handlująca złotem i zajmująca się jego oczyszczaniem z domieszek prognozuje, że w tym kwartale średnia cena złota może wynieść 420 USD za uncję, a w całym br. 440 USD, a więc o 21% więcej niż w ub.r.
Cena uncji złota z natychmiastową dostawą spadła w piątek w Londynie o 5 centów do 415,8 USD.