"To niedobre określenie, ale oczywiście muszę się obawiać o jakość tych prac. Innymi słowy, czy nie będzie w parlamencie chęci poprawiania tego na gorsze, oraz czy tempo tych prac będzie zadowalające" - powiedział Hausner w czwartek podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Krajową Izbę Gospodarczą (KIG).
"Wierzę, że się uda, ale też mam absolutną pewność, że to będzie trudne" - dodał.
Program Hausnera ma nie dopuścić do przekroczenia 60-proc. konstytucyjnego limitu w relacji długu publicznego do PKB, choć zakłada jego wzrost do 59,4% w 2006 roku, z przewidywanych na ten rok 51,5%. Program zakłada osiągnięcie około 32 mld zł oszczędności budżetowych w latach 2004-2007. (ISB)
pk/ks/bb