Reklama

Waloryzacji jednak nie będzie

Rząd zamierza w trybie pilnym przesłać do parlamentu projekt nowelizacji ustawy o rentach i emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jego przyjęcie ma zagwarantować wstrzymanie waloryzacji świadczeń w tym roku. Wcześniej przedstawiciele resortu kilkakrotnie zapowiadali, że waloryzacja w tym roku się odbędzie.

Publikacja: 10.01.2004 08:47

Prawdopodobnie 13 stycznia rząd przyjmie projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach. Projekt zakłada, że waloryzacja tych świadczeń nie będzie odbywać się co roku, jak dzieje się obecnie, tylko wówczas, gdy inflacja w kolejnych kilku latach przekroczy 5%. Z symulacji resortu gospodarki wynika, że najbliższa waloryzacja odbyłaby się w 2006 roku. Ponadto wskaźnik waloryzacji obliczany byłby tylko na podstawie inflacji (obecnie - inflacji i średniej płacy). Takie zmiany założono w programie racjonalizacji wydatków, przedstawionym w ubiegłym roku przez wicepremiera Jerzego Hausnera.

Nie ma czasu na poślizgi

- Gdyby rząd przyjął projekt na posiedzeniu 13 stycznia, to w trybie pilnym zostanie on przesłany do parlamentu. To pozwoli na wstrzymanie waloryzacji emerytur i rent w tym roku - powiedział w piątek Krzysztof Pater, wiceminister gospodarki i pracy. To, czy rząd przyjmie projekt, uzależnione jest od opinii partnerów społecznych. Resort gospodarki wysłał projekt nowelizacji do konsultacji związkom zawodowym i organizacjom pracodawców w połowie grudnia. Na wyrażenie swojej opinii mają czas do 12 stycznia i jeszcze tego dnia kierownictwo resortu gospodarki i pracy chce zapoznać się z ich sugestiami, by wprowadzić odpowiednie poprawki do projektu nowelizacji. - Nie wiem, jakie będą uwagi do projektu. Dlatego dziś nie mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, czy emerytury i renty będą w tym roku waloryzowane czy nie - powiedział nam wiceminister gospodarki.

Zdaniem K. Patera, aby uniknąć waloryzacji w tym roku, rząd nie ma żadnego zapasu czasowego i projekt musi przyjąć 13 stycznia. - Wszystko jest obliczone co do jednego dnia - powiedział wiceminister Pater. Dodał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest przygotowany na ewentualność, gdyby nowelizacji nie udało się uchwalić i waloryzacja musiałaby zostać przeprowadzona na początku marca.

Zapewniali,

Reklama
Reklama

że podwyżka będzie

Tymczasem jeszcze do niedawna kierownictwo resortu gospodarki i pracy zaprzeczało, jakoby prowadzone były działania, mające zastopować tegoroczną waloryzację świadczeń społecznych. W rozmowie z PARKIETEM wiceminister Pater zapewniał, że nie ma fizycznej możliwości, by waloryzacji w 2004 roku nie było. - Mówiłem tak, bo debata publiczna nad programem racjonalizacji wydatków miała się toczyć do końca stycznia. Okazało się jednak, że nie wszystkie organizacje chciały brać udział w pracach zespołów eksperckich, debatujących nad programem. Uznaliśmy więc, że nie ma co czekać do końca stycznia i już w grudniu przygotowaliśmy projekt nowelizacji. Dzięki temu pojawiła się szansa, by ją uchwalić w terminie umożliwiającym zaniechanie waloryzacji jeszcze w 2004 roku - powiedział w piątek K. Pater.

Zdaniem wiceministra, istnieje poważne ryzyko, że w 2005 roku relacja zadłużenia państwa do produktu krajowego brutto przekroczy poziom 60%. Brak waloryzacji w roku bieżącym może pomóc uniknąć takiego ryzyka. Zgodnie z planem racjonalizacji wydatków publicznych, na zaniechaniu waloryzacji emerytur i rent budżet mógłby zaoszczędzić w tym roku ponad 1,3 mld zł. Wszystkie działania związane z programem mają dać w tym roku ponad 2,1 mld zł oszczędności.

Krzysztof Pater, wiceminister gospodarki i pracy, uważa, że są szanse na to, by w tym roku uniknąć waloryzacji emerytur i rent

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama