Warszawski MacroSoft zajmuje się produkcją oprogramowania wspomagającego zarządzanie firmami. Ofertę kieruje do małych i średnich przedsiębiorstw. W latach 2001-2002 spółka miała spore problemy finansowe spowodowane zbyt wysokimi kosztami stałymi i przerostem zatrudnienia.
Kondycja poprawia się
Od 2003 r. firma powoli wychodzi na prostą.
Wyjątkowo udany był dla spółki IV kwartał 2003 r. - Był lepszy niż IV kwartał 2002 r. - wskazał prezes MacroSoftu. To oznacza, że sprzedaż przekroczyła 7,3 mln zł, a zysk 1 mln zł. W rezultacie integrator pokaże dobre wyniki za cały ubiegły rok, mimo że jego pierwsza połowa była oceniana jako średnio udana, a III kwartał jest dla spółek IT okresem zastoju. Prezes Kosz nie chciał zdradzić wyników spółki za 2003 r. - Myślę, że udało nam się przekroczyć prognozy analityków, zarówno jeśli chodzi o sprzedaż, jak i wynik netto - powiedział. Specjaliści BDM PKO BP, w przygotowanej w połowie 2003 r. rekomendacji, zakładali, że przychody MacroSoftu wyniosą 28,3 mln zł, a zysk netto 0,8 mln zł.
2004 r. będzie jeszcze lepszy