Zdaniem prezesa, wynik PKO BP może stanowić ponad 40% zysków całego sektora bankowego w Polsce. Dobre rezultaty spółka zawdzięcza m.in. zwiększeniu dochodów prowizyjnych, mniejszym rezerwom celowym i racjonalizacji kosztów.
Lider w sektorze
- To był kolejny dobry rok dla banku. Ponownie osiągnęliśmy najwyższy wynik finansowy w polskim sektorze bankowym. Przewidujemy też wzrost zysku w tym roku - powiedział wczoraj Andrzej Podsiadło. PKO BP obsługuje ponad 5,1 mln rachunków osobistych. Wskaźnik zwrotu na kapitale (ROE) wyniósł w 2003 roku 26% i był jednym z najwyższych w sektorze. Udział kredytów zagrożonych w portfelu spadł o 2 pkt proc., do 12,1%. Średnia w sektorze wynosiła na koniec trzeciego kwartału ubiegłego roku 21,3%.
Prywatyzacyjne obawy
- Niestety, nie mogę powiedzieć nic pozytywnego o prywatyzacji. Boję się, że może do niej nie dojść w tym roku, choć technicznie jest możliwa. PKO BP jest do niej przygotowany. Czekamy na nowego ministra - powiedział A. Podsiadło. Prywatyzacja największego detalisty w Polsce ciągle się opóźnia, bo Ministerstwo Skarbu nie jest w stanie wyłonić doradcy (kolejne przetargi są unieważniane).