Dobra koniunktura w 2003 r. na rynkach akcji, w tym na warszawskiej GPW, sprawiła, że odżyło zainteresowanie pozyskiwaniem środków z rynku kapitałowego. Nowe emisje akcji znajdują się w planach zarówno dotychczas notowanych spółek giełdowych, jak i nowych emitentów. W rezultacie w 2004 r. liczba debiutów giełdowych może być najwyższa od co najmniej trzech lat.
Kolejka na GPW
Obecnie w KPWiG znajduje się 17 prospektów emisyjnych, przy czym 9 złożyły spółki nie mające jeszcze statusu publicznych (3 z nich mają trafić na rynek nieurzędowy). Plany giełdowe, mniej lub bardziej skonkretyzowane, zgłasza kilkanaście następnych. Dla porównania, w ostatnich trzech latach liczba debiutów nie przekraczała 10 rocznie.
Prywatne firmy chcą pozyskać z rynku przeważnie od kilku do kilkunastu milionów złotych. Na GPW zamierza również powrócić największy "gracz" - Skarb Państwa. Przedstawiciele resortu zapowiadają sprzedaż kilku dużych spółek. Zgodnie z projektem "Agenda Warsaw City 2010", przygotowanym przez Ministerstwo Finansów, wartość ofert publicznych prywatyzowanych spółek wyniesie w 2004 r. 6 mld zł. Jako jedno z zagrożeń dla rozwoju polskiego rynku kapitałowego wskazuje się niespełnienie rządowych obietnic, czyli brak atrakcyjnych ofert publicznych spółek Skarbu Państwa, które byłyby "motorem" giełdy i przyczyniłyby się do wzrostu obrotów zgodnie z zasadą "płynność rodzi płynność". Jeśli jednak spełnią się zapowiedzi rządu, rok 2004 może być podobny do rekordowego 1998 r., kiedy wartość ofert publicznych wyniosła ok. 8 mld zł.
Biorąc pod uwagę dopływ nowych firm na GPW, emisje akcji przez spółki już notowane oraz wzrost cen notowanych papierów, w 2004 r. możemy się spodziewać, zdaniem autorów Agendy, wzrostu wartości rynkowej spółek notowanych na giełdzie do prawie 200 mld zł. Jej udział w relacji do PKB ma wzrosnąć do 23,4% (na koniec grudnia 2003 r. wynosił ok. 20,7%, przy średniej europejskiej ok. 50%).