Kurs KGHM wzrósł wczoraj prawie 3%, do 28,7 zł. Indeks WIG20 spadło 0,6%. Inwestorzy chętniej kupowali akcje miedziowego koncernu, ponieważ przedstawił dobre prognozy finansowe. Zarząd poinformował, że w 2003 r. spółka zarobiła ponad 400 mln zł netto (to dane przed weryfikacją przez audytora), podczas gdy rok wcześniej zysk wyniósł 255 mln zł. Ze względu na rosnące ceny miedzi inwestorzy spodziewali się, że wynik za ubiegły rok będzie lepszy od prognozy (249 mln zł) i od rezultatu po trzech kwartałach (280 mln zł), ale nie liczyli, że aż tak dobry (w IV kwartale spółka ma zawsze duże koszty).
Tendencja wzrostowa na rynku metali utrzymuje się. Zarząd KGHM przyjął w budżecie na ten rok, że średnia cena miedzi wyniesie 2 tys. USD/t (teraz jest to ponad 2,45 tys. USD/t), srebra 161 USD/kg, a kurs dolara - 3,8 zł. Koncern chce wyprodukować 532 tys. ton miedzi elektrolitycznej i ponad 1,17 tys. ton srebra. Prognozuje, że przychody w tym roku wyniosą ponad 5,15 mld zł, a zysk netto 652 mln zł. - Plan nie uwzględnia ewentualnej sprzedaży akcji Polkomtela i Telefonii Dialog - powiedział Dariusz Wyborski, rzecznik prasowy KGHM. Koncern ma 19,6% walorów operatora sieci komórkowej Plus i 100% papierów TD.
- Założenia zarządu są konserwatywne. Spółka powinna w tym roku zarobić znacznie więcej, niż prognozuje - stwierdził Krzysztof Kaczmarczyk, analityk Deutsche Bank Securities. Jego zdaniem, średnioroczna cena miedzi wyniesie około 2,25 tys. USD/t, choć zakłada, że kurs dolara będzie niższy, niż prognozuje zarząd KGHM. Analitycy amerykańskiego banku inwestycyjnego Merrill Lynch przewidują nawet, że w tym roku zysk spółki przekroczy 840 mln zł.
Miedziowy koncern zamierza wydać na inwestycje 590 mln zł. - Chcemy skorzystać z dobrej koniunktury na rynku miedzi, która może potrwać do dwóch lat i odnowić park maszynowy. Spółka zainwestuje też m.in. w zakład wzbogacania rudy, dzięki czemu uzysk z tony zwiększy się o 2,6% - powiedział D. Wyborski.