Dobre wyniki Grupy Lotos, jak zapewniają przedstawiciele spółki, to efekt prowadzonej w rafinerii restrukturyzacji. Firma przebudowała struktury handlowe i zwiększyła kontrolę nad własnymi kanałami dystrybucji. - W sferze handlu zwiększyliśmy udział w rynku paliw z 16% w roku 2002, do ponad 21% w roku ubiegłym - powiedział Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos.
Plany na ten rok zakładają wynik netto w wysokości 133 mln zł (na poziomie spółki-matki) i obroty rzędu 9 mld zł. Na poziomie skonsolidowanym wynik Grupy Lotos będzie wyższy. Na początku lutego minister skarbu zdecydował o wniesieniu w ramach podwyższenia kapitału do Nafty Polskiej akcji Petrobalticu oraz trzech rafinerii południowych: Jasło, Glimar i Czechowice, które mają być przekazane Grupie Lotos. Firma planuje, po wchłonięciu tych podmiotów, ekspansję na rynku paliwowym południowej Polski.
Decyzja o prywatyzacji
pod koniec I kwartału
Tadeusz Soroka, wiceminister skarbu, stwierdził w poniedziałek, że decyzja w sprawie wyboru ścieżki prywatyzacyjnej dla Grupy Lotos zostanie podjęta w marcu bądź na początku kwietnia. - Ministerstwo Skarbu Państwa chce, aby firma była gotowa na publiczną emisję akcji przed lipcem tego roku, jeśli minister skarbu podejmie decyzję o takim właśnie sposobie prywatyzacji spółki - poinformował podczas konferencji w Gdańsku przedstawiciel resortu.