Zdaniem pracowników elektrowni, przed firmą stoi widmo utraty płynności finansowej. Na 12 lutego przeterminowane zobowiązania ZE PAK wynosiły już 91 mln zł.
Poręczają i płacą
W piśmie, jakie 12 organizacji związkowych wystosowało do ministra skarbu oraz wybranych komisji sejmowych i senackich, zwracają uwagę na coraz mocniejsze zaangażowanie ZE PAK w budowę nowego bloku energetycznego Pątnów 2. Na ten cel spółka wzięła już 47,2 mln euro kredytu, oraz 32 mln euro pożyczki od spółki Embud (zależnej od Elektrimu). Udzieliła też na 35,5 mln euro poręczeń i gwarancji na rzecz konsorcjum Alstom - dostawcy turbiny do nowego bloku.
Skumulowanie wymagalności tych zobowiązań i ich egzekucja może sprawić, że firma nie będzie miała z czego płacić. Tym bardziej, że w dalszym ciągu nie ma decyzji o doprowadzeniu do zamknięcia finansowania Pątnowa 2. Elektrim, inwestor strategiczny w ZE PAK, nadal nie uzgodnił zasad przejęcia gwarancji i generalnego wykonawstwa prac w Pątnowie 2 od Elektrimu Megadex. Z wcześniejszych informacji wynikało, że ciężar ten przejmie kanadyjskie SNC Lavalin. Tak się nie stało. Jak się dowiedzieliśmy, Alstom - najmocniej zaangażowany w budowę bloku energetycznego - nadal nie porozumiał się z Elektrimem w sprawie zapłaty za urządzenia i prace, jakie wykonał dla Pątnowa 2.
Skarbie wróć!