To nie była udana sesja dla posiadaczy akcji. WIG20 zakończył dzień spadkiem o 1,5%, do 1720 pkt, i znalazł się na poziomie najniższym od 9 lutego. Największa zniżka indeksu przypadła na pierwsze trzy godziny notowań, ale później nie udało się już odrobić strat. Inwestorzy wstrzymywali się z kupowaniem taniejących akcji. Nie pomogły też nieco lepsze od oczekiwań dane o zatrudnieniu w USA.

Rynek pociągnęły w dół zniżkujące notowania Pekao (-3,2%). Bank niemile zaskoczył słabym wynikiem za IV kwartał ub.r. (czyt. str. 4). W efekcie taniały także inne banki, zwłaszcza BZ WBK (-2,7%), który w środę zapowiedział dywidendę ponad dwa razy mniejszą niż w ubiegłym roku. Uwagę zwracał też spory spadek kursu KGHM (-2,4%). Ogółem o ponad 2% zniżkowały notowania siedmiu spółek z WIG20. Nie wzrósł kurs ani jednej z nich.

Wzrosty zanotowały jedynie wybrane mniejsze spółki. Spektakularną zwyżką o 28,6% pochwalić się mogła Bauma. O 15,7% wzrósł kurs MCI Management dzięki dobrym wynikom finansowym (czyt. str. 5).